Ilość osób na stronie - online 4 Aktualny czas :   Osoby na czacie -
Wstęp Różne aktualności wpisane przez czytelników i autorów strony. Na forum poruszane są waszym zdaniem interesujące tematy, zachęcam do dyskusji. Umożliwia rozmowe z osobami odwiedzającymi strone Tutaj dostępne są przysłane przez was zdjęcia z różnych ciekawych miejsc i spotkań. Gorąco Zachęcam do przysyłania zdjęć!!! Namiary na administratorów strony Katalog stron internetowych posegregowanych tematycznie - zachęcam do przeglądnięcia i dodania twoim zdaniem ciekawej strony.
tomek
Wydarzenia Mini Sklep Śpiewnik Ankieta Rejestracja Lista przebojów Zasady Przypomnienie Hasła
Subskrypcja !!!
wpisz e-mail:

werchowyna.nazwa.pl
Szczególnie polecamy

www.kermesz.pl


FORUM
Data Temat:        Depolonizacja Kres?w Wschodnich
2006-03-15 Wymuszone przemieszczenia polskiej ludności



Zsyłki na Sybir - wiek XVIII i XIX

- konfederaci radomscy - 1757 r.

-konfederaci barscy - 1772 r.

-żołnierze Kościuszki - 1795 r.

-uczestnicy wyprawy Napoleona na Moskwę - 1812 r.

-powstańcy listopadowi - lata 1830-1831;

-powstańcy styczniowi - lata 1863-1864;

-rewolucjoniści - lata 1906-1907;



Emigracje

-wielka emigracja po III rozbiorze - 1795 r.

-po upadku Księstwa Warszawskiego - 1812 r.

-po Powstaniu Listopadowym - 1830-1831 r.

-po Powstaniu Styczniowym - lata 1863-1864;

-emigracja „za chlebem" - lata 1840-1890;

-II Wojna Światowa-lata 1939-1944;

-stan wojenny - lata 1981 -1982;



Deportacje sowieckie z Kresów

- z Ukrainy prawobrzeżnej (lata 1932-1934): ok. 50 000

- z Kresów Wschodnich:

-luty 1940: 250 000

-kwiecień 1940: 300 000

-czerwiec 1940: 400 000

-lato 1941: 220 000

- Akowcy w głąb Rosji w latach 1944-1946: 30 000

- ewakuacja w 1941 r. przed frontem: 200 000



Ekspatriacje z Kresów - lata 1944 -1948 i 1957

- pierwsza:

z Kresów północno-wschodnich: 274 000

z Kresów południowo-wschodnich: 788 000 /w tym z Wołynia: 108 000/



-druga w roku 1957: 211 000






Źródło tekstu:

1. A.Peretiatkowicz - "Ludobójstwa i wygnania na Kresach" - Katowice - Oświęcim 1999.

A mimo tego tak wielu Polaków zostało na Wschodzie

Autor: jarema

2006-03-15 Depolonizacja Kresów

Południowo-Wschodnich

doc. dr inż. Adam Peretiatkowicz



Wstęp

Zajmujemy czołowe miejsce wśród narodów Europy pod względem rozproszenia naszej nacji po całej kuli ziemskiej. Polska nie może przekroczyć 41 milionów ludności. Tak było przed laty, tak jest i dzisiaj, ale Polaków, względnie osób polskiego pochodzenia jest na świecie już dawno powyżej 50 milionów.

Co jest przyczyną tego faktu? Chcąc te właściwie zrozumieć musimy cofnąć się wstecz co najmniej o trzy wieki. Wtedy to następcy Piotra Wielkiego, od 1721 roku pierwszego cara Rosji, który zbudował Petersburg i otworzył Rosji okno na zachód, wykorzystując słabość Rzeczypospolitej pod rządami królów z dynastii saskiej, stopniowo zaczęli opanowywać nasze ziemie wschodnie. Przedrozbiorowa Polska była dla cudzoziemców krajem atrakcyjnym nie tylko ze względu na stan dobrobytu w stosunku do swoich najbliższych sąsiadów. ale również ze względu na swobody obywatelskie i tolerancję pod względem religijnym i narodowościowym. Koronnym dowodem tego jest petycja wniesiona przez panów ziem rusińskich do króla Zygmunta Augusta w czasie trwania sejmu w Lublinie w 1569 roku, z prośbą o włączenie Ziemi Wołyńskiej, Bracławskiej, Kijowskiej, Czernichowskiej i innych do Korony. Dowodem tego jest również masowe przechodzenie miejscowej szlachty tych ziem na katolicyzm i podejmowane przez nich starania o uzyskanie polskiego indygenatu. To spowodowało iż w końcu XVIII wieku niemal wszystkie majątki ziemskie na Kresach znajdowały się w rękach polskich. Oczywiście część z nich stanowiła dobra państwowe, a część należała do kościoła katolickiego, bądź też unijnego lub prawosławnego.

Upadek Rzeczpospolitej

Katarzyna II, z domu księżniczka Anhalt-Zerbst, odsunęła od władzy w 1762 roku swego nieudolnego męża i stała się promotorką rozbiorów ówczesnej Polski. Za jej rządów kolejni ambasadorowie rosyjscy stawali się w coraz większym stopniu wielkorządcami w Polsce. Osadziła na tronie chwiejnego i słabego politycznie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Za jej rządów rozpoczęły się pierwsze zsyłki Polaków na Sybir:

- rok 1767 - Repnin, ambasador rosyjski zsyła na Sybir Konfederatów Radomskich. Zawiązuje się Konfederacja Barska (1768-1771). Po jej stłumieniu przez wojska rosyjskie następują masowe zsyłki na Sybir i I rozbiór Polski. Rosja zagarnia ziemie Rzeczpospolitej po Dźwinę i Dniepr.

- rok 1792 - po zwycięskiej wojnie z Turcją (1767-1791) Katarzyna kieruje swe wojska przez Ukrainę i Wołyń w głąb Polski, gdzie po złamaniu oporu Polaków doprowadza do II rozbioru Polski w 1793 roku,

- rok 1794 - powstanie kościuszkowskie. Po klęsce pod Maciejowicami następuje III rozbiór Polski, zsyłki na Sybir są kontynuowane. Ile osób zostało deportowanych na Sybir w XVIII wieku do dziś brak dokładnych danych.

Polska w okresie rozbiorów

Upadek Rzeczpospolitej powoduje automatyczne przejście majątków państwowych w ręce władz carskich. Zwycięska Rosja carska z miejsca przystępuje do realizacji wynaradawiania polskich Kresów - odtąd nazywanych przez ludność polską ziemiami zabranymi. Jednak akcja wynaradawiania osiadłych tam Polaków szybko kończy się fiaskiem. Im rosyjska kultura, rosyjskie zwyczaje nie imponują. Zatem rząd carski przystępuje do realizacji planu depolonizacji ziem zabranych. Pierwszy krok to zrusyfikowanie gubernialnej warstwy zarządzającej. Aby ten proces ułatwić przeniesiono na przykład stolicę Ziemi Wołyńskiej z Łucka do Żytomierza, gdzie szybko powstaje nowa warstwa rosyjskich czynowników. Łuck zostaje zdegradowany do roli miasteczka powiatowego. Następny etap to ograniczenia zasięgu polskiego szkolnictwa. I tak np. gimnazjum z Łucka zostaje przeniesione do Klewania. W miejsce zlikwidowanych polskich szkół powstają szkoły rosyjskojęzyczne. Ostateczny cios polskiemu szkolnictwu zadał ukaz carski z 21 VIII 1831 roku. kiedy to wszystkie polskie szkoły na ziemiach zabranych zostały zamknięte, praktycznie do końca XIX wieku, a majątek ich zagrabiony i przekazany szkołom rosyjskojęzycznym.

Wojny napoleońskie

Polacy rozpaczliwie szukają szans odbudowy Rzeczpospolitej. W pierwszej dekadzie XIX wieku rozbłysła gwiazda Napoleona. Wielu dostrzega szansę odbudowy Ojczyzny w powiązaniu z nim. Ale nadchodzi rok 1812, rok wyprawy na Moskwę, Napoleon ponosi klęskę. Klęska Wielkiej Armii pociąga za sobą również hekatombę wspomagającego ją Korpusu Polskiego. Konsekwencją klęski Napoleona jest I Wielka Emigracja Polaków na zachód. W kraju dla ludzi zagrożonych zsyłką na Sybir istniała tylko jedna droga ratunku; opuścić jak najprędzej dotychczasowe miejsce zamieszkania. Było to oczywiście związane z utratą dotychczasowego majątku, który jednak i tak podlegał bezwzględnej konfiskacie przez władze carskie. Skuteczne okazały się również przeniesienia do odległych województw. Pierwsze zachowane informacje na ten temat pochodzą z okresu po wojnach napoleońskich. Najczęstszy sposób uzyskania nowego miejsca osiedlenia polegał na wzięciu w dzierżawę kawałka lasu od któregoś z zaufanych właścicieli dużych majątków leśnych i założenia w tej głuszy osady. Trzeba przy tym zaznaczyć, że weterani wojen napoleońskich stanowili dla właścicieli majątków często bardzo cenny element osiedleńczy, który wykorzystując swoje obycie i zdobyte doświadczenia w obcych krajach, zakładali na uzyskanych terenach różnego rodzaju warsztaty, jak: stolarnie, zakłady ciesielskie, kołodziejskie, kuźnie, uczestniczyli w zakładaniu przemysłu drzewnego; tartaków, smołami, parkieciarni, itp. Ponadto rozwijali hodowlę, zakładali pasieki, a dla właścicieli majątku tworzyli wspaniałą kadrę służb leśnych. W czasach przedwojennych poznałem na Wołyniu szereg takich osad.

Rok 1815 - Kongres Wiedeński

Po rozgromieniu Napoleona decyzją zwycięskich mocarstw powstaje Królestwo Polskie pod berłem cara, akcja depolonizacyjna na Ziemiach Zabranych nasila się.

Rok 1831-1832, Powstanie Listopadowe. Po jego strumieniu nastąpiły ostre represje, wśród których wymienić należy:

- zsyłki na Sybir,

- konfiskaty majątków uczestników powstania i ich rodzin,

- likwidacja wszystkich polskich szkół na Ziemiach Zabranych,

- likwidacja Unii na Ziemiach Zabranych,

- akcja schłopienia polskiej szlachty zaściankowej,

- konfiskaty - rabunek polskich dóbr kulturalnych.

Rok 1863-1864, Powstanie Styczniowe. Po jego upadku dalsze wzmożenie represji:

- dalsze zsyłki na Sybir,

- konfiskaty majątków obejmują również dobra kościelne,

- likwidacja Unii również w Królestwie,

- zakaz zakupu ziemi przez rzymskokatolików (od roku 1881),

- „depolonizacja" Wołynia przez masowe osiedlanie na nim Niemców i Czechów.

Lata 1905-1907 - zsyłki na Sybir rewolucjonistów. Okres rozbiorów charakteryzuje się również masową emigracją Polaków z ziem ojczystych. Tu należałoby wyróżnić dwa prący emigracyjne:

- pierwszy, to emigracja wewnątrz państw zaborczych,

- drugi, to emigracja do krajów zamorskich i na zachód Europy.

Ta pierwsza to wyłącznie emigracja zarobkowa. W Rosji powodowana była przez zarządzenia władz nie dopuszczających do awansu Polaków w służbie publicznej na terenie Ziem Zabranych, Polak mógł awansować w głębi Rosji tak europejskiej, jak i azjatyckiej. W zaborze niemieckim to wyjazdy do pracy w przemyśle oraz sezonowe do pracy w majątkach ziemskich. Ta druga emigracja na zachód i do krajów zamorskich miała częściowo charakter polityczny - po wojnach napoleońskich i Powstaniach, jak i podłoże ekonomiczne; była to emigracja „za chlebem" biedoty wiejskiej szukającej miejsca osiedlenia w takich krajach jak USA, Brazylia, itp., jak i emigracja do pracy w przemyśle. Ci emigranci rekrutowali się ze wszystkich trzech zaborów. Kilka milionów ludzi opuściło Polskę pod zaborami. Dziś ich potomków spotykamy niemal we wszystkich krajach świata.

Akcja rusyfikowania Polaków kresowych

Wszystkie powyżej podane restrykcyjne działanie rządów carskich miały na celu zrusyfikowanie Kresów. Temu również celowi służyły dodatkowe represje na niwie kulturalnej, jak:

- zakaz nauczania, a nawet posługiwania się językiem polskim w szkołach wszystkich szczebli,

- zakaz nauczania historii Polski,

- likwidacja polskich bibliotek,

- zakaz tworzenia jakichkolwiek stowarzyszeń polskich,

- nacisk na przechodzenie na prawosławie.

Te restrykcje nieco osłabły po przegranej w 1905 roku wojnie z Japonią i w jej następstwie rewolucji 1905 -1907.

Polacy kresowi nie pozostawali bierni wobec tych działań zaborcy. Pod pozorem nauczania religii lub zawodu, powstawały przy parafiach i polskich dworach szkółki elementarne dla dzieci, gdzie uczono je czytać i pisać po polsku, uczono je historii Polski. Pojawili się nauczyciele wędrowni dający lekcje po domach bogatszych gospodarzy wiejskich, w miastach organizowano konspiracyjne kursy. Tę akcję polskiego społeczeństwa ułatwiało znane łapownictwo czynowników carskich.

I Wojna Światowa

Ta wojna wzbudziła nasze nadzieje na odzyskanie niepodległości, ale wybuch rewolucji 1917 roku w Rosji stanowił zapowiedź dalszej klęski na Kresach Wschodnich. Pierwszy etap tej klęski nastąpił na ziemiach, które znalazły się na wschód od ustanowionej w pokoju ryskim granicy polsko-sowieckiej. Ostrze rewolucji skierowane zostało przeciwko tak zwanym klasom posiadaczy. Na Kresach polegało ono na podburzaniu mas chłopskich przeciw „pamieszczikom", a tam wciąż jeszcze gross majątków ziemskich było w rękach Polaków, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swych dóbr, a ci którzy zwlekali zostali wymordowani. Po wojnie władze bolszewickie rozprawiły się z Polakami - rolnikami, którzy tam pozostali. Kolejno likwidowano ich jako „kułaków", potem jako sabotujących kolektywizację wsi. Sprowadzono ich - gospodarzy, do klasy wyrobników kołchozowych. Akcja ta doprowadziła w latach 1932-1933 do potwornego głodu na całej Ukrainie, kiedy to ludzie marli z głodu jak muchy. W tym też czasie Stalin przesiedlił setki tysięcy ludzi na Sybir do lesopowałki, do kołchozów Kazachstanu, do obozów pracy przymusowej, w celu tzw. „reedukacji". Polacy w tych akcjach przesiedleńczych stanowili oczywiście grupę czołową. Do dziś w Kazachstanie bytują krocie Polaków czekających z utęsknieniem na repatriację do Ojczyzny - czekają jak dotąd bezskutecznie!

Okres odradzania się Państwa Polskiego po I wojnie światowej był również utrudniany przez pozostałych zaborców. Austriacy po przegranej wojnie, opuszczając Lwów 1 listopada 1918 roku, przekazują władzę w tym mieście, jak i w całej wschodniej Małopolsce w ręce Ukraińców. To spowodowało wybuch krwawych walk polsko-ukraińskich na terenie Małopolski i we Lwowie. Niemcy podobnie postąpili na Wołyniu, kiedy to odstępując 23 grudnia 1918 roku przekazali władzę petlurowcom. Gen. J. Karnicki zajmuje Łuck dopiero 16 maja 1919 roku.

Kończąc omawianie tego kolejnego okresu depolonizacji Kresów, muszę wyrazić żal do poprzedzającego mnie pokolenia, iż w okresie 20-lecia istnienia II Rzeczpospolitej nikt nie pokusił się o podsumowanie polskich strat na Kresach tych zakordonowych w okresie I wojny światowej i za 20 lat panowania bolszewików. A były one niemałe.

II Wojna Światowa

To okres czystek etnicznych - zaplanowanego ludobójstwa i masowych deportacji i przesiedleń. Decyzję dokonania IV Rozbioru Polski podpisali II w przededniu wojny Stalin z Hitlerem. Fakt ten zakamuflowali pod nazwą „pakt o nieagresji". 1 września 1939 roku. Niemcy uderzają na Polskę, 17 września 1939 roku wojska sowieckie wkraczają w nasze granice. Agresję tę natychmiast wykorzystują ukraińscy rezuni, 19 września wymordowują w Młynku na Wołyniu około 200 Polaków, głównie emerytów górniczych ze Śląska, którzy mają tam swój dom „spokojnej starości". W tych też dniach w kolonii Pieńki topią około 100 Polaków w dołach po torfie. Sowieci mając w pamięci klęskę poniesioną w 1920 roku, pałają żądzą rewanżu, na skutki tego nie musieliśmy czekać zbyt długo:

- aresztowania i wywózki niemal całej polskiej inteligencji z Kresów (na Wołyniu około 10 tysięcy osób),

- internowanie kilkudziesięciu tysięcy polskich oficerów, policjantów i innych funkcjonariuszy państwowych i ich wymordowanie na wiosnę 1940 roku (Katyń, Charków, Miednoje...),

- cztery masowe deportacje polskich obywateli w latach 1940 i 1941 , w rezultacie których około 1,2 miliona osób znalazło się na Syberii i w Kazachstanie (w odniesieniu do Wołynia niemal co czwarty Polak został deportowany). Śmiertelność wśród deportowanych była zastraszająca; według polskiej ambasady w Moskwie dochodziła do 20%,

- nasilenie wrogiej antypolskiej propagandy wśród Żydów, Rusinów, Ukraińców zamieszkujących Kresy,

- restrykcje w stosunku do Polaków, jak np. branka roczników 1917 -1919 do strojbatalionów (na Wołyniu około 9200 mężczyzn).

Takie były skutki pierwszej półtoraletniej okupacji Kresów przez wojska sowieckie.

Niemcy okupują Kresy - ludobójstwo

22 czerwca 1941 roku Niemcy uderzają na ZSRR. Ukraińscy nacjonaliści witają ich z zapałem, masowo zgłaszają się do służby w szeregach pomocniczej policji okupanta (na Wołyniu około 6000 osób). Sowieci przed wycofaniem się mordują tysiące więźniów (Łuck - 4000, Kowel, Dubno i inne). Wkraczające wojska niemieckie masowo mordują Żydów, ocenia się, że w lecie 1941 roku zginęło ich około 44 tysiące. Z Niemcami wkraczają na (cień Małopolski Wschodniej dwa bataliony ochotników ukraińskich Nachtigall i Roland. Wyróżniły się one masowymi mordami dokonanymi na ludności polskiej i żydowskiej (Nachtigall wymordował np. w dniach 1-7 lipca 1941 roku ponad 3 tysiące osób tylko w samym Lwowie. Po przejściu Wehrmachtu akcję terrorystyczną w stosunku do Żydów, a następnie też do Polaków kontynuuje pomocnicza policja ukraińska. Niemcy na ogół na ich samowolę nie reagują, to ich rozzuchwala, gwałty, morderstwa, rabunki nasilają się. Pod koniec 1941 roku Niemcy zakładają getta dla ludności żydowskiej. Ukraińska policja pomocnicza przeprowadza tę akcję pod nadzorem Niemców. Do lata 1942 roku ta akcja jest zakończona i okupant przystępuje do ich likwidacji. Na Wołyniu ok. 150 tysięcy polskich Żydów wymordowali hitlerowcy pospołu z ukraińskimi policjantami w drugiej połowie 1942 roku. Ilu wymordowali w Małopolsce Wschodniej nie wiem, myślę, że tam ich zginęło co najmniej 4,5-krotnie więcej. Nielicznych uciekinierów z gett wyłapuje i morduje ukraińska policja pomocnicza, a przy tej okazji morduje też Polaków udzielających Żydom pomocy lub schronienia. To pierwszy etap ludobójstwa na Kresach.

Niebawem następuje drugi etap masowego ludobójstwa, tym razem ludności polskiej. Początek to wymordowanie w 13 listopada 1942 roku wszystkich mieszkańców osady Obórki przez SS-manów i ukraińskich policjantów z Kołek i z Cumania. Potem nastąpiła cała seria masowych mordów ludności polskiej dokonywanych wspólnie przez Niemców wraz z pomocniczą policją ukraińską. Kolejno je wymieniam: Jezierce 16 XII 1942 - 380 osób, następnie 23 II 1943 dziesięć polskich osad na Zasłuczu: Bober, Koziarnik Chotyński - 50 osób, Koziarnik Chołopski - 24 osoby, Siwki - 41 osoby. Pomiary - 7 osób, Nowa Huta - 19 osób. Korecka Huta - 27 osób, Myszakówka - 64 osoby, Berezówka - 5 osób i Szopy - 6 osób. W parafii Hluboczek dnia 3 III 1943 roku wymordowali wspólnie w Borszczówce 127 osób i Lidawce 104 osoby. Po klęsce pod Stalingradem Niemcy nie byli już tak chętni do pacyfikacji polskich osad, ale ukraińscy nacjonaliści, pewni bezkarności, rozpoczęli akcję ludobójstwa polskiej ludności na własny rachunek. Pierwsza padła ich ofiarą kolonia Parośla, w której 8 lutego 1943 roku padło pod nożami bandy rezunów pod komendą Petra Nietowicza, syna popa spod Włodzimierca, 173 osoby. To był początek, wkrótce akcja masowych mordów polskich mieszkańców wsi wołyńskich, ogarnęła cały Wołyń. Nasilenie jej nastąpiło po dezercji z bronią w ręku blisko 5000 policjantów ukraińskich, którzy w połowie marca 1943 roku, zasilili szeregi band upowskich. Szczyt łych masowych mordów nastąpił 11 lipca 1943 roku. W dniu tym zginęło rąk ukraińskich nacjonalistów ponad 15000 Polaków, w tej liczbie wielu w kościołach w czasie nabożeństw niedzielnych (Kisielin, Poryck, Dominopol, Swojczów, Orzeszyn). Jedną z ostatnich akcji masowego ludobójstwa było wymordowanie ponad 1000 ludzi w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej w dniu 30 sierpnia 1943 roku. Krzepnący opór polskich placówek samoobrony zdołał przyhamować dalsze ludobójcze zamiary upowców. W podsumowaniu należy stwierdzić, iż ta „polityka" OUN-UPA zaowocowała na samym tylko Wołyniu ponad 50 tysiącami polskich ofiar, co oznacza, że z rąk ukraińskich oprawców zginął w tym czasie co piąty mieszkaniec wsi wołyńskiej. W Małopolsce Wschodniej, na Lubelszczyźnie i na Rzeszowszczyźnie ofiar było znacznie więcej, kilkakrotnie więcej. Niestety do dziś brak źródłowego opracowania tych strat. W styczniu 1944 roku wojska sowieckie znów wkraczają na nasze Kresy Wschodnie. Groźba aresztowań i zsyłek znów zawisa nad członkami AK i uczestnikami miejscowych oddziałów samoobrony. Aresztowano około 3000 osób. Pozostali ratują się wstępowaniem do armii Berlinga. „Ale co się odwlecze to nie uciecze", mówi stare polskie przysłowie. I tak np., po rozbrojeniu w dniu 25 lipca 1945 roku 27 Wołyńskiej Dywizji AK, wielu jej żołnierzy zostało aresztowanych i wywiezionych w głąb Rosji.

Po wojnie

Ostatni etap depolonizacji naszych południowo-wschodnich Kresów został przeprowadzony już po wojnie w latach 1946-1947. Wówczas to nastąpiła masowa ekspatriacja Polaków - Kresowiaków na Ziemie Północne i Zachodnie powojennej Rzeczpospolitej. Z Wołynia ekspatriowano około 108 400 osób. Wśród nich oprócz Polaków znalazło się również trochę Żydów i Rusinów. (z Łucka około 51 tysięcy, a z Równego 57400).

Autor: ju? cienko

2006-03-28 http://www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/repolonizacja.html

Autor: jarema

2006-03-29 hej werxowyncy ale wam tu daja "jaremy" czadu / zmiencie nazwe, zalozcie nowe forum, rejestrujcie tylko ludzi ktorzy moga cos wniesc do dyskusji konstruktywnego a nie prowokatorow i "szlaxcicow blotnyx"

__________________________________

GALICYJSKA BASTYLIA ZBUZONA!!!!
__________________________________

LIBERTÉ, ÉGALITÉ, FRATERNITÉ

Autor: harnas

2006-03-29 LIBERTÉ, ÉGALITÉ, FRATERNITÉ ..? Czyżby ?
A ja wolę katolickie i prawosławne: WIARA ,NADZIEJA , MIŁOŚĆ.

Autor: jarema

2006-03-29 Precz z jakobinami.................

Autor: ju? cienko

2006-03-29 якобинец, монах-доминиканец

i like that

Autor: harnas

2006-03-29 et banderas

Autor: ju? cienko

2006-03-30 Antonio Banderes ?

Autor: darino

2006-03-30 stąd pochodzi słówko banda, od niejakiego Bandery właśnie..........

Autor: ju? cienko

2006-03-30 BASTYLiji UZ NIET ;-))))

http://serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34791,3134900.html

Autor: harnas

2006-03-31 Pan profesor Beauvois zna sie bardzo dobrze na historii wieku 18 i 19 ale
powiela stereotypy dotyczace 17go.

1. Do 1648 problem unia-prawoslawie byl w zasadzie problemem tylko wewnatrz
spoleczenstwa ruskiego i byl bardziej konfliktem ekonomicznym, starciem o
koscioly i majatki ktore przejeli unici, niz na tle religijnym. Profesor
Jakowenko, ktora Beauvois tak chwali, stwierdza ze w przeciagu 17go wieku
zwykly wierzacy nie widzialby roznicy w tresci obrzadkow religijnych miedzy
unia i prawoslawiem. Jednym z dowodow na to mozna uzanc udzial bojarow
moskiewskich w obrzakdach unickich podczas wyprawy krolewicza Wladyslawa na
Moskwe w 1617.
2. Do 1648 Ukraina byla raczej rajem dla chlopow niz katorga. Byla celem
masowych ucieczek z Polski i Litwy bo tam poddanstwo bylo lzejsze i kontrola
chlopa mniejsza. W dodatku wielu chlopow mialo dostep do broni z powodu
zagrozenia najazdem tatarskim. Pieklo o ktorym Beavois mowi to dopiero fenomen
pozniejszy z apogeum juz pod zaborem rosyjskim.
3. Jesli zas chodzi o demokracje powiatowa ktora Beavois tak krytykuje to znowu
popelnia blad. Wskazuje wprawdzie na problemy ktore realnie istnialy ale nie do
konca przemyslil swoje wnioski. Po pierwsze dzis wyborcza frekwencja jest w
zasadzie dobra jesli przekroczy 50 procent. W wyborach samorzadowych dobrze
jest jesli przejdzie 30. Czy zakwestinujemy sama idea istenienia demokracji
dzis w Poslce poniewaz frekwencja nie jest stuprocentowa? Raczej nie. Bo chodzi
o instytucje i mechanizmy ktore obowiazuja. Bezprzecznie zas od 1505 az do
rzobiorow RPON byl funkcjonujaca republika za daleko zdecentralizowanym system
politycznym. I zapomina profesor Baeuvois o kontekscie. Od polowy 15 wieku do
konca RPOn udzial procentowy ludnosci w prawach obywatelskich byl zdecydowanie
najwiekszy w Europie.

Autor: ju? cienko

2006-03-31 juz cienko napisales wspaniala prace doktorska teraz musisz ja obronic, powodzenia!!!

jestes bardzo inteligientnym klerykiem to i z obrona nie powinienes miec problemow.

wytlumacz jeszcze nam (jeszcze raz, prosze!!!:) skad sie wziely powstania kozackie i upa fenomen / popisz sie, dawaj.

ile ty przy***pie masz lat tak naprawde???

Autor: harnas

2006-03-31 ,,Po pierwsze dzis wyborcza frekwencja jest w
zasadzie dobra jesli przekroczy 50 procent. W wyborach samorzadowych dobrze
jest jesli przejdzie 30. Czy zakwestinujemy sama idea istenienia demokracji
dzis w Poslce poniewaz frekwencja nie jest stuprocentowa? Raczej nie. Bo chodzi
o instytucje i mechanizmy ktore obowiazuja."

Masz racje, nie jest istotna frekwencja!!!

Ale ilosc uprawnionych do glosowania to chyba sprawa istotna, tylko 10% spoleczenstwa
to troche malo.Systm napewno byl parlamentarny ,ale szukanie demokracji w feudalizmie to juz przegiecie;)

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-03-31 PMM i Harnaś ,
zakładam że wierzycie w to co piszecie?

Pierwszy błąd : nie 10 % uprawnionych ,a ponad 20%. Nigdzie w tym czasie w Europie i na Świecie nie było takiego kraju z tak dużym procentem mieszkańców z prawami obywatelskimi , czyli prawem stanowienia prawa i wybierania króla.
Drugi błąd (ręce opadają w obliczu nieuctwa !) , to nazywanie demokracji szlacheckiej ustrojem feudalnym.
Od razu widać, że korzystasz ze „źródłowych tekstów” Gazety Wyborczej.
Demokracja szlachecka to było coś tak atrakcyjnego co „spolszczało” ( bez bata i szabli) bojarów ruskich, szlachtę zagrodowa Litwy.
Stan szlachecki w I Rzeczpospolitej był tak atrakcyjny dla szlachty innych krajów , że stawał się magnesem przyciągającym ją do Polski. Był powodem do zazdrości szlachty europejskiej a zmartwieniem naszej rodzimej magnaterii i obcych monarchów.
Z kolei chłopi na Ukrainie mieli się lepiej niż w Koronie lub na Litwie z powodu łatwego dostępu do ziemi i broni. Powodem był bałagan związany z zagospodarowywaniem ogromnych pustkowi.
Chłop zbiegły z Korony , dajmy na to z Mazowsza na Ukrainę niemal natychmiast porzucał katolicyzm i przechodził na prawosławie demonstrując , że on jest Rusinem i za Boga Świętego nie przyznawał się ze on Lach. (patrz Chmielnicki).
Proces zagospodarowywania pustkowi i czas 25 letnich wolnizn kiedyś się skończył, a zaczął się czas powinności wobec właściciela ziemskiego, lub wobec bezwzględnego arendarza.
I to jest początek powstań kozackich.
Każdy inny monarcha absolutny utopiłby je we krwi i byłby spokój na kilkaset lat. Demokracja szlachecka, i monarchia elekcyjna I RP nie potrafiła tego uczynić. Caryca Katarzyna i jej następcy wprowadzili to w czyn ,a ocaleni z pogromów stali się najbardziej trwałą podpora tronu, aż do rewolucji październikowej.
Z kolei Stalin nie pozwolił sobie na różnej maści Doncowów, natomiast II PR pieściła sie z nimi.
Skutek : Stalin miał spokój a Polacy rzezie na Wołyniu , i Małopolsce Wschodniej.

Autor: jarema

2006-03-31 Skąd pochodzi liczba 20 % ?

Autor: darino

2006-03-31 Ta liczba nie wydaje mi się prawdziwa. Policzę na swój chłopski rozum. Skoro 20 % społeczeństwa (sami pełnoletni mężczyźni) ma prawa wyborcze, to doliczając żony i dzieci szlachetnego urodzenia, otrzymujemy ponad 50 % ludności.
Czy to możliwe, aby w Polsce ponad 50 % ludności było pochodzenia szlacheckiego ?

Autor: darino

2006-03-31 harnas twierdzi, że jak ludzie uciekali z Korony na Ukrainę, to dlatego że tam było jeszcze gorzej...........................................
tak naprawdę liczą się instytucje i prawa o charakterze republikańskim.....................a nie 10% czy 20 %, przypominam że nie ma w Europie demokracji, bo dzieci nie mają prawa głosu...........................
w republikańskim Rzymie też była demokracja, no i w Atenach, głosował ten kto płacił podatki, to oczywiste a nie ten, kto był kobietą, osłem, prostytutką...................

Autor: ju? cienko

2006-03-31 kobiet nie miały praw wyborczych, nawet jako szlachcianki, a ta liczba 10% wzięła się z ilości osób płacących podatki..................

Autor: ju? cienko

2006-03-31
Harnaś na tym forum niejeden już raz udowodnił, że głowę otrzymał nie do parady tylko. Potrafi się on nią jeszcze sprawnie posługiwać a nawet myśleć wzywając np. „werchownyków’” do zmian na forum polegających m.in. na wprowadzeniu kolejnego zabiegu bolszewickiego - cenzury, która miałaby uczynić zeń miłą dla oka i ucha platformę „dyskusyjną”. Wyalienowaną z realnego świata i wirtualną ale za to dającą jakże miłe wrażenia! Myślę, że w dobie powszechnej globalizacji należałoby zrobić kolejny krok i otworzyć filię w Izraelu. Żydzi przecież (wyłączając niektórych polskich) także niezbyt mile wspominają nacjonalistycznych „funkcjonariuszy” ukraińskich. Czy nie czas już najwyższy aby i im zacząć tłumaczyć powody „konfliktu” ukraińsko-żydowskiego z czasów wojny? Czy nie czas aby i oni zrozumieli w końcu, ze Babi Jar i ofiary pogromów to smutny acz nieunikniony skutek narodowosocjalistycznej, przepraszam, narodowowyzwoleńczej misji ukraińskich nacjonalistów i „wzajemnych” walk w tym okresie? To dopiero byłoby wyzwanie dla lekarzy! Co o tym sądzicie?
Przy takim zadaniu wielokrotne powtarzanie i tłumaczenie „harnasiowi” powodów powstań kozackich, „fenomenu” UPA, zawiłości i uwarunkowań polityki wewnętrznej I RP i kozackiego politycznego awanturnictwa to doprawdy pestka.

Autor: Mat

2006-03-31 Jarema,
feudalizm w Polsce przetrwal dluzej niz sama ,, demokracja szlachecka"
W czasie zaborow nie bylo za duzo demokracji ale panszczyzna(pozostalosc po ustroju feudalnym) przetrwala do pol. XIX w.

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-03-31 Cóż za "odkrywcze" spostrzeżenie PMM. Ale wyjaśnieniu czego miałoby ono służyc tego już nie wyjaśniono.

Autor: Mat

2006-04-01 A chociazby temu:
,,Drugi błąd (ręce opadają w obliczu nieuctwa !) , to nazywanie demokracji szlacheckiej ustrojem feudalnym.
Od razu widać, że korzystasz ze „źródłowych tekstów” Gazety Wyborczej."

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-01 towarzystwwo wzajemnej adoracji i podejrzewam kilku cwaniaczkow ktorzy zarejestrowali sie tutaj pod kilkoma "ksywami" bo z technicznego punktu widzenia jest to mozliwe:

MAT: swiatem rzadza od wiekow trzy sily: kosciol+mafia albo proletariat. mozesz miec niestety tylko jedna na swoim podworku w danej czaso-przestrzeni. ty chleptasz obecnie miodek z tego korytka of K&M ale jak ci zaczna zabki wypadac i skora zacznie schodzic z jezyka to z wrzaskiem pogonisz w przeciwna strone (nie sadze abys byl posiadaczem pokaznego majatku). wyzywasz mnie od bolszewikow bo ty najzwyczajniej w swiecie nie wiesz w ktora strone sie to wszystko kreci.

JUZ CIENKO: odwoluje to co napisalem gdzies tutaj wczesniej do ciebie. twoje spotkanie z moim psem bylo by tragiczne w skutkach, naprawde. moj pies nie cierpi ludzi ktorzy mambla i sie wymandrzaja. jezeli jakis profesor napisal to on to zbadal i moze obronic argumentami. zanizasz kolego kleryku poprzeczke i nam tutaj i sobie.

PMM: maly cytat dla ciebie / bo przecie uczac innych sami sie uczymy, prawda? ten forum jeszcze kilka miesiecy temu byl o gorach, malankach, goralach i kierpcach a dzisiaj jest o upa, kresach, szlachcie i kto komu "wsadzil grabie".

"Wiek XVII to okres kontrreformacji, kiedy po zakończeniu wojny trzydziestoletniej nadal toczyła się na Śląsku i w sąsiednich regionach wojna domowa. Katolicy, którzy znów odzyskali władzę na tym terytorium, napadali na innowierców, dokonując rabowania i plądrowania ich domów, co było tolerowane przez władze publiczne.W omawianym okresie sprawy etniczne (zdaniem wybitnego historyka Normana Daviesa) nie odgrywały większej roli, nie ma też narodu i państwa Węgierskiego, Słowackiego, Ukraińskiego - są tylko Cesarstwo, Rzeczpospolita i książęta Siedmiogrodu. W XVII wieku pojawiają się pewne symptomy świadomości narodowej, jednak grupy etniczne konkretyzują się w wieku XIX, a obecne granice polityczne w Karpatach zostały ustalone dopiero po I i II wojnie światowej.Wszyscy badacze problematyki karpackiej zgodnie też stwierdzają, że górali, żyjących dzisiaj na tych terenach łączy zdumiewająca jedność pod względem gwarowym, ubioru, stylu w budownictwie i wątków w muzyce i literaturze ludowej. Innymi słowy - od Bramy Morawskiej po Pokucie rozbrzmiewa jedna pieśń, która nie mogłaby się narodzić w przypadku istnienia w Karpatach stałych granic politycznych."

A NIEDZWIEDZIA WIDZISZ HYN NA VERXA?

Autor: harnas

2006-04-01 harnas, a spotkanie z moją kobrą byłoby dla ciebie tragiczne, Francuz nie jest wszechwiedzącym autorytetem, są specjaliści w tej dzidzinie także w innych krajach i w Polsce, życie generalnie jest i było, zwłaszcza wtedy, ale nikt mnie nie przekona, gdy ludzie uciekają ze wschodu na zachód, że na wschodzie jest im lepiej.................
oczywista rzecz, a czy ty widziałeś te dokumenty, chciałbym je zobaczyć osobiście.....................................................
no, ale ty pewnie wierzysz w wszystko co jest napisane i przydeptane..........................
więcej samodzielności w logicznym myśleniu, jak do tej pory to żadnych argumentów nie przedstawiłeś.............................
widocznie oni uciekali w odwrotnym kierunku...................................

Autor: ju? cienko

2006-04-01 Samodzielne myslenie ;)
juz cienko,
sam ,,przewaliles" wypowiedz z forum GW i co tu znaczy samodzielne myslenie?

Jakowenko krytykujesz ale co do Bruknerowskich bajek (moze dowody jakies?) nie masz zastrzezen;)
Oczywiscie pisalbym jasnie ale po autorze tak doskonalej krytyki ksiazki Beauvois moge sie przeciez spodziewac ,ze sam ja przeczytal;)\\
To raz uciekali na wschod a teraz na zachod, w Irlandii tez wolnizna?

Harnas,
co do nauki zgoda,z eskalacja nacjonalizmu....
moze masz racje.

a niedzwiedzia...... kus tryzub zaslania.

Peace Harnas

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-01 cytowanie autorów jest wskazane, jeśli się z nimi zgadza...................................................
nadal bez argumentów harnaś, za dużo piwa..........................
jaśniej, jaśniej na temat..........

Autor: ju? cienko

2006-04-01 Bedziesz mial jasniej kiedy ksiazke przeczytasz.

Wtedy sie wykazesz samodzielnym mysleniem;)
Przestaniesz powielac stereotypy i sie wreszcie skonczy mitologia lechicko-sarmacka z elementami lacinskimi ;)

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-01 Harnaś,
Ty guzik wiesz co rządzi światem. Niemcy twierdzą, że „Geld regiert die Welt” i ja się z nimi zgadzam. Jeśli jeszcze wierzysz w rządy proletariatu to moje gratulacje. Miodek zaś chłepczę już od dawna z własnej pasieki i nie narzekam. Jeśli mi go brakuje to każę służącej Ukraince jechać na Podole i przywieźć sobie całą kanę, bo tam jak twierdził mój dziadek jest on najlepszy /zwłaszcza z dodatkiem bimbru/. Nie ma mowy zatem o żadnym ganianiu w przeciwną stronę. Wiem gdzie jestem i dobrze wiem też, w którym kierunku się to kręci; właśnie dlatego czasami pisuję na tym forum. Powiedz mi jeszcze ile minimum milionów USD trzeba mieć na koncie, żeby być uznanym przez Ciebie za posiadacza pokaźnego majątku? Pięć wystarczy?
Nie wyzwałem Cię od bolszewików tylko wskazałem na to, że proponujesz bolszewickie metody, które absolutnie nie przystają do „pomarańczowego demokraty”. Nie jesteś co prawda w tym oryginalny / lekarze prowadzący stosują o wiele bardziej drastyczne/ ale fakt pozostaje faktem. Nawet mój pies to zauważył i jak otwieram forum Werchowyny to zaczyna groźnie warczeć i muszę go uspokajać.
PMM,
Ja nie chcę się wtrącać do cudzej dyskusji ale mam wrażenie, że Ty sam sobie nieco przeczysz. Przecież demokracja szlachecka była chyba w tym czasie elementem ustroju zwanego feudalizmem. Z zachwytami nad jakimś Beauvis byłbym ostrożny. Jego wywiad kończy sie krytyką Daviesa: Davies z włosem, on pod włos. To juz musi dawać do myślenia. Moim zdaniem to taki trochę zmotykowany Francuz, któremu z trudem mieści się w głowie ogrom i unikalność problemów z jakimi musiała się w tych czasach borykać I RP. Dlatego też pewnie trochę mu się mieszają pojęcia; np. francuska rola w Algierii i polska obecność na Wschodzie. Poza tym nie uwzględnia on wogóle faktu, że w Algierii nie było kozaków, chana i turków no i oczywiście cara.

Autor: Mat

2006-04-01 o jakiej mitologii mówisz, prawda was wyzwoli, ten smród z D(UPĄ) będzie się za wami ciągnął bardzo długo.......................
ja tu o Bizncjum a ten o jakiś bajkach, jak ci żle, to przeprowadż się na Białoruś albo jedż na step, tam zobaczysz wschodnią dzicz............................................
łatwo jest gadać, gdy się siedzi w Polsce.......................................................
nie ma się czego wstydzić, syf też może być atrakcyjny........................

Autor: ju? cienko

2006-04-02 MAT kolego ale sie skompromitowales i to tak bez zadnej potrzeby. Harnasiowi nie przystoi tylko stwierdzic faktu, wepchac ci musze twoje wlasne slowa spowrotem do gardla i szmaty suchej na tobie nie zostawie padalcu.

Zacznijmy od pieniedzy co rzadza swiatem, shall we?. A no wlasnie, same to one wcale nie rzadza. Das geld spakowane do workow i postawione w kacie nawet nie fikna. Swiatem rzadza ludzie a pieniadze sa im potrzebne do rzadzenia. Wiecej masz pieniedzy wiecej porzadzisz a porzadzisz bo mozesz kupic sobie armie glow i rak. Sa jednak granice co do tego ile jednostka albo rodzina moze zgromadzic pieniedzy w pojedynke. Predzej czy pozniej musisz sie gdzies podczepic ze swoimi pieniedzmi jezeli chcesz dalej rzadzic. So far so good, jestes w stanie nadarzyc za moim tokiem myslowym, prawda? Ze swoimi wiec pieniazkami podlaczyc sie musisz albo do mafii albo do kosciola bo obydwie te organizacje bardzo kochaja pieniadze. Mafia, kosciol to sa takie slowa wytrychy ktorych uzywam w ogolnym tego slowa znaczeniu, kapisz? Ja tez kocham swoje ale staram sie zachowac balans bo harnasia obowiazkiem jest “isc po wirchach, krocyc rowno a sprawiedliwie”, prawda? Jak wyglada sprawa z Twoim balansem?

Sam nam udzielasz odpowiedzi na to pytanie, how nice . Miodek swoj chlepcesz i slawa Ci za to bo bardzo szanuje pszczelarzy. Sam tez przy pasiece chodzisz, lapiesz roje i odwirowujesz mam nadzieje? Z ta ukrainka to walnoles jednak jak lysy o beton. Gentleman jezeli by sie juz zdecydowal poinformowac NAS o fakcie posiadania slozby to zrobil by to z wiekszym taktem / “każę służącej Ukraince jechać na Podole“. No coz? A czy odwiedzasz ja tez w nocy jak zona juz spi? Masz zone, dzieci? A czy do kosciola chodzisz w kazda niedziele i w pierwszej lawce siedzac bijesz sie w “hrudenki” i mowisz “moja wina, moja wina, moja wielka wina”? Nie pytal bym gdybys nie byl taki “wylewny” ale tutaj na forum znajomym mozesz poopowiadac, dawaj !!! ja tez mam kilka historyjek to sie razem posmiejemy padalcu.

U$ 5M to pokazna suma ale nie az taka straszna aby mnie zwalic z nog. Pracowalem jako Project Administrator na kilku jobs i operowalem takimi sumami. Oczywiscie stanu mojego kata nie mam zamiaru tutaj dyskutowac wiec mozesz sie troche odprezyc. Zakladajac ze pierwszego miljona dal Tobie ojciec a drugiego z “kolesiem” ukradliscie no to to by bylo na tyle na ten temat. Czlowiek ktory uczciwie dorobil sie fortuny jest raczej skromny, prawda? Znam kilku w moim swiecie.

Nie proponuje zadnych bolszewickich metod. Proponuje oczyscic to forum z “padalcow” / uczestnicze w wielu forums gdzie ludzie calkiem bezinteresownie wymieniaja sie informacjami, pomagaja sobie, radza (nie, nie w Polsce) i az sie zyc chce a tutaj jeden madrzejszy od drugiego, grzebanie w historii i brak szacunku, pretensje, rewizjonizm historyczny, itd. Czasami sam daje sie poniesc emocjom i wskakuje w sam srodek “zadymy” a nastepnego dnia bije sie po twarzy przy lustrze i powtarzam sobie “xope xresty sia rukoju i nohoju a hyn vece ne idy”

No i na koniec “pomaranczowym rewolucjonista” zostalem. Wybieram w takim razie bolszewizm bo bardziej przyczynowo skutkowy. Ta cala rewolucja tam jest fikcja ale nie dam ci satysfakcji. Wejscie Polski do EU to tez fikcja / Polska przecie tkwi po «jaja» w sredniowieczu ale to juz inna bajka.

MAT zapomnij czas od czasu o tych U$ 5M i walnij sie w pysk tak dla odmiany. A tak w ogole czy to ma jakies znaczenie co my tutaj "werchowyna-adykts" wypisujemy?

Autor: harnas

2006-04-02 Mat:
,,Ja nie chcę się wtrącać do cudzej dyskusji ale mam wrażenie, że Ty sam sobie nieco przeczysz. Przecież demokracja szlachecka była chyba w tym czasie elementem ustroju zwanego feudalizmem."

Staralem sie to nawet uswiadomic ,,juz cienko" poprzez subtelne zwrocenie uwagi na fakt wystepowania panszczyzny;)


Nad ,,zmotykowanym Francuzem"( Czy Motyka tez przeciw deokracji szlacheckiej?) sie nie zachwycam,po prostu czytam ta ksiazke obecnie i staram sie jej tresc odniesc do tego co mnie uczono.Beauvois przedstawia napewno alternatywny poglad do powszechnie przyjetego w Polsce,ale nie tworzy on nowych faktow, raczej analizuje i wyciaga swoje wnioski, mozliwe ,ze bardziej obiektywne niz nasze.
Polacy (na ogol) beda bronili ,,demokracji szlacheckiej" ,wina za upadek RP obarcza raczej wszystko(kozacy,chan,car,cysorz, i inne ,,bizantynizmy") tylko nie naduzycia w jej systemie,Beauvois tego nie robi,a przy okazji wydaje sie obalac niektore mity.

Juz cienko,

,,o jakiej mitologii mówisz, prawda was wyzwoli, ten smród z D(UPĄ) będzie się za wami ciągnął bardzo długo......................."

odnioslem sie do ,,twojej" krytyki Beauvois,jezeli przeczytales ksiazke (skoro krytykujesz-wyglada na to ,ze tak) to naaaaaapewno wiesz o czym pisze.
Profancje UPA tobie (akurat) daruje- nie wiesz co czynisz;)



,,ja tu o Bizncjum a ten o jakiś bajkach, jak ci żle, to przeprowadż się na Białoruś albo jedż na step"
Poczytaj o tym Bizancjum,dowiedz sie czym ono bylo,zanim dzicz germanska zaczela szalec w Europie.
A piece do spania maja tam?
Jak tak, nie powiem,ze nie pojade;)

,,tam zobaczysz wschodnią dzicz............................................"

Z moja mongoloidalna buzka nie bede sie zbytnio odroznial,wreszcie miedzy swoimi;)

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-02 PMM, wsiądż w samolot i poleć z Polski na Ukrainę potem spójrz w dół zobaczysz różnicę..........................
a potem porozmawiaj sobie ze zwykłym mieszkańcem "kołchozu" na wsi to zrozumiesz...................
ja mówię tu w kontekście prawa i rozwiązań ustrojowych........................................
jeżeli chcesz może być o sraniu na polu i piecu do spania.............

Autor: ju? cienko

2006-04-02 Harnaś,
Sporo ryzykujesz usiłując mi cos wpychać do gardła. Ja mam bardzo łatwy odruch wymiotny. Jak będziesz wówczas wyglądał? Znowu winny będzie Lach?
Za wykład w kwestii roli pieniędzy serdeczne Bóg zapłać! Faktycznie trudno nadążyć za Twoim tokiem rozumowania. A Ty się do kogo podłączyłeś? Do kościoła czy do mafii? Co do balansu to ustala mi go zazwyczaj księgowa. Odmawiam rozwijania kwestii „miodku” jako zbyt już intymnej.

Jak to nie proponujesz bolszewickich metod? A czymże jest cenzura? Toż to bolszewizm w najczystszej postaci! Nie możesz przecież być „pomarańczowym demokratą” i bolszewikiem zarazem. No chyba, że to to samo.
To forum zmieni się tylko wtedy jak zburzymy na Ukrainie wszystkie pomniki i tablice OUN-UPA. Ile by to kosztowało? Możesz to ustalić? Założymy jakieś stowarzyszenie, zrobimy zrzutkę a i Pan Prezydent coś dołoży. Wtedy będziemy dyskutować głównie o współczesności, grzecznie i z szacunkiem. Inaczej musimy wciąż uważać aby się nam historia nie powtórzyła.
Prawdę o pomarańczowej rewolucji i roli w niej amerykańskich USD to my harnaś już od dawna znamy. Ale dobrze, że sam to przyznajesz. Po co się oszukiwać. Przyznaję Ci rację, że Polska w UE to taka trochę fikcja, ale bynajmniej nie dlatego, że Polska tkwi w średniowieczu. Raczej dlatego, że Polacy mają tam o wiele mniej praw i możliwości niż stare kraje unii w Polsce. Amin!

PMM,
Nie chodziło mi postrzeganie przez Motykę demokracji szlacheckiej, ale o pewien pokrętny sposób przedstawiania historii /pisałem o tym w jednym z postów/. Reklama tej książki przez Wybiórczą jest wielce wymowna. Ciekawe kto mu sfinansował tę książkę?
Jeśli nie czytałeś, to polecam Ci lekturę arcyciekawych /wg mnie/ książek polskiego Żyda – Pawła Jasienicy. Sporo dokumentów, żadnego politycznego ględzenia i poprawności politycznej.

Autor: Mat

2006-04-02 Jeżeli ktoś uważa ,że demokracja szlachecka IRP była fikcją demokracji , niech łaskawie przeczyta poniższą stronę i uporządkuje swoje wyobrażenia dotyczące procesów politycznych i socjotechniki ich wdrażania. Tekst jest przystepny.

http://www.republika.pl/kapitalizm/demokracja.html

Autor: jarema

2006-04-02 MAT jak sie juz wftghudfr i suchej nitki na tobie nie zostalo to jeszcze walnij sie wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww / ja z toba sie w zadne dyskusje angazowac nie mam zamiaru.

Autor: harnas

2006-04-02 Ejże Harnaś, jesteś zbyt impulsywny, niepotrzebnie Cię nerwy ponoszą. Na Twoim miejscu zwróciłbym się do forumowych doktorów po poradę. Chyba, że sami to zauważą.

Autor: Mat

2006-04-02 Nic tak nie xxxxxx harnasia, jak wykazanie mu swojej ideologii...........

Autor: ju? cienko

2006-04-03 Harnaś, na miły Bóg! Odezwij się! Ja się naprawdę martwię czyś Ty się aby dziś rano za bardzo nie pochlastał przed lustrem. Daj znać żeś cały i zdrów!!!

Autor: Mat

2006-04-04 Depolonizacja Podkarpacia ?
Przed chwilą w "Nowinach" przeczytałem artykuł o tym, jak Podkarpacie się wyludnia...

http://www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060404/REGION00/60403009/-1/CALYREGION

Autor: darino

2006-04-04 dedykuje ten wpis dla wszystkich przedsiebiorczych kawalirow (jarema, juz cienko, mat) zakochanym bez pamieci w stepach. sienkiewiczowi sie po***dolilo cos i piszac o fikcyjnym wolodyjowskim pisal o prawdziwym bohunie ;-)) xybal.

"Полковник козацького війська Іван Богун

Одним з найвидатніших військових діячів українського народу періоду боротьби проти шляхетської Польщі був козацький лицар, кальницький полковник Іван Богун - безмежної відваги воїн, талановитий полководець,блискучий майстер польових боїв і захисту міст, які він перетворював на неприступні фортеці.
Зовсім мало збереглося відомостей про той період життя Богуна, який передував 1648 р. - початку великої битви українського народу за своє соціальне і національне визволення.

На початку визвольної війни гетьман призначив Івана Богуна полковником Вінницького полку, який повинен був обороняти західні кордони визволеної території України. Полк Богуна мав прийняти на себе один з перших ударів ворога, який наступав, і затримати, таким чином, просування польсько-шляхетських військ по Україні. Це завдання козаки Вінницького полку під проводом Івана Богуна блискуче виконали, незважаючи на те, що ворожі сили набагато переважали їх своєю кількістю.

28 лютого польсько-шляхетське військо, кероване Калиновським, підійшло до Вінниці, яка навесні 1651. р. була на кордоні з польськими військами. Тут були незначні, порівняно з польсько-шляхетським військом, козацькі сили. Богун вирішив затримати польське військо до приходу допомоги від Богдана Хмельницького. У цей же день відбувся перший бій під Вінницею. Залишивши частину козаків свого полку в місті, Богун з кінним загоном виступив проти ворожих сил - кінних авангардних _частин на чолі з Лянцкоронським. При зближенні з козаками польські кіннотники, що розташувались півмісяцем, намагались оточити козаків. Козаки, прорвавши ліве крило, почали поспішно відходити, щоб перейти Буг по кризі і вийти до монастиря, що був на протилежному березі. Польські кіннотники кинулись їм напереріз і вийшли на кригу. Але тут їх чекала загибель. Відступ Богуна був маневром, військовою хитрістю. Він заманив їх на ту частину річки, де козаки навмисно прорубали лід і притрусили його снігом і сіном. Налетівши на ці проруби, значна частина польської кінноти пішла під кригу. Розлючений Калиновський, підійшовши з основною частиною війська до Вінниці, обложив місто і замок. Облога тривала до 11 березня. Козаки і мешканці стійко трималися, мужньо відбиваючи атаки. Богун був у перших рядах захисників замку.

На третій день облоги Богун, виїхавши особисто на розвідку на чолі загону з 300 козаків, вступив у бій з польськими охоронними загонами. Польські жовніри і шляхта, пізнавши Богуна, кинулись на нього. Один ударив Богуна древком прапора по голові, інші схопили його за руки й ноги. Відзначаючись надзвичайною фізичною силою, Богун одним рухом скинув повислих на ньому ворогів, вирвався і, відбиваючись шаблею, погнав коня через річку. Кінь Богуна потрапив в oполонку, але швидко вискочив з води і щасливо доніс вершника до монастиря. Наступного дня Богун знову бився з ворогом.

Два тижні Вінницький полк героїчно відбивав атаки противника. Коли ж до Вінниці підійшли надіслані на допомогу Богуну полки уманського полковника Йосипа Глуха і полтавського - Мартина Пушкаря, польське військо в паніці відступило до Кам"-янця-Подільського. Цю фортецю Богун штурмував зі своїм полком у складі корпусу Д.Лисовця в кінці квітня 1651 р. Під час облоги і штурму цього оплоту панування шляхетської Польщі на Поділлі Іван Богун показав високі зразки відваги і військової майстерності. А в червні 1651 р. він врятував українську армію від знищення у найтрагічніший момент визвольної війни-під час битви під Берестечком.

Тут відбувся один з найбільших боїв визвольної війни. Проти українського війська, очолюваного Богданом Хмельницьким, шляхетська Польща виставила майже всі свої збройні сили (150 тисяч чоловік, включаючи й озброєних слуг). На чолі їх стояв король Ян Казимир.

Бої перших двох днів закінчилися успішно для козаків.

19(29) червня в результаті двогодинного запеклого бою багато шляхти полягло під ударами козаків.В день вирішальної битви (20 червня) польські війська після невдалих спроб збити козаків, які стійко трималися і успішно відбивали атаки, направили всю силу вогню своєї артилерії на лівий фланг армії Богдана Хмельницького, де стояли татари. Татари зрадили і залишили поле бою. Як зауважує один з сучасників, "хан втік ганебно". Богдан Хмельницький передав командування кропивенському полковнику ФілонуДжалалію, а сам кинувся слідом за татарами, щоб змусити їх повернутися. Хан не тільки не повернувся зі своїм військом на поле бою, а звелів затримати Хмельницького; він випустив Хмельницького тільки тоді, коли одержав великий викуп з Чигирина. Але повернутися до свого війська Хмельницький не міг: воно було оточене польською армією. Татари пішли в Крим. По дорозі в Крим вони грабували Україну, брали в полон українське населення. Народ із зброєю в руках боровся проти грабіжників.

Після втечі хана польські війська зайняли місце, де стояли татарські орди, і таким чином відрізали шлях козакам для виходу з-під Берестечка.Козаки в порядку відступили до свого табору і там окопалися. Ворожа армія з трьох боків обступила козацький табір, з четвертого боку були непрохідні болота. Десять днів мужньо оборонялося обложене українське військ о.26 червня поляки почали з артилерії обстрілювати козацький табір. Козацька артилерія відповідала. Обидві сторони несли великі втрати. Почалися переговори. Польсько-шляхетське командування вимагаловід козаків видачі полковників, прапорів і гармат. Богун, якого козаки обрали наказним гетьманом, вирішив не здаватися. Він поширив упольському таборі чутку, ніби хан з Хмельницьким повернулися і вночі нападуть на поляків. Щоб ворог упевнився в правдивості цієї чутки, Богун наказав козакам грати в сурми, бити в литаври. Ворог повірив і послав за річку великий корпус. Козаки під командуванням Богуна напали на поляків, що засіли в найближчих окопах, вибили їх звідти і розгромили, 30 червня козакам стало відомо, що шляхетське командування збирається обійти обложений табір з тилу і, збудувавши греблі на річці Пляшовій, підняти в ній воду і затопити табір козаків. Іван Богун організував вихід козаків з лещат облоги. Цей єдиний шлях відходу лежав тільки через болото. За одну ніч загатили болото одягом, бочками, мішками, сідлами, возами і попонами. Так була зроблена переправа, по якій вийшла більша частина козаків. Але втрати козацького війська були великі. Майже третина війська не вийшла з оточення, козаки втратили обоз і артилерію.

Козаки, що не встигли вийти з оточення, хоробро бились, вважаючи за краще загинути, ніж здатись в полон. 300 козаків влаштували засіки на острові, що утворився з одного боку злиттям рік Стиру і Пляшевої, а з другого - грузьким болотом, і мужньо захищались, намагаючись прикрити відступ своїх і затримати ворога. Польська піхота пішла в атаку, але козаки відійшли і продовжували захищатися. Козакам пропонували помилування, якщо вони складуть зброю. З презирством вони відкинули умови ворога і загинули всі до одного в нерівному бою смертю героїв. Останній з них, вскочивши в човен, довго відбивався косою, доки не був заколотий списом.

І все ж завдяки холоднокровності, залізній волі і енергії Івана Богуна основна частина збройних українських сил була врятована.

В результаті енергійної діяльності Богдана Хмельницького і його найближчих соратників згодом було відновлено і колишній кількісний склад козацького війська, що знову поповнилося за рахунок широких мас повсталого українського народу. Богун привів до Богдана Хмельницького десятитисячний корпус козаків, створений ним з населення Побужжя, піднятого Богуном на боротьбу з польською шляхтою.

Незабаром, у 1652 р., козацьке військо здобуло нову перемогу під Батогом.

Батозька битва була зразком мужності і воєнного мистецтва повсталих народних мас, а також вершиною воєнного таланту і полководської майстерності Богдана Хмельницького. Перемогу на Батозькому полі сучасники порівнювали з перемогою карфагенського полководця Ганнібала над римлянами під Каннами (216 р. до н.е.). У цю перемогу вклав чималу частку й Іван Богун.

А в березні 1653 р. польський король Ян Казимир знову кинув на Україну відбірні війська. Командування ними він доручив Стефану Чернецькому, відомому своєю нелюдською жорстокістю.

Війська Чернецького вдерлися в Брацлавщину. Скрізь, де проходив ворог, він залишав за собою пустелю, повну руїн і згарищ. Однак винахідливий і кмітливий Богун, маючи значно менші сили, ніж Чернецький, зумів заманити його під Монастири-ще (на Поділлі, тепер - районний центр Вінницької області), де 21 березня відбувся вирішальний бій. Польське військо розгорнутим фронтом пішло на козацькі укріплення. Богун розпочав контрнаступ. Одночасно він непомітно вивів з фортеці найкращі частини своєї кінноти і вдарив у тил ворога. Не витримавши подвійного удару, шляхетське військо кинулося врозтіч. Сам Чернецький був тяжко поранений.Після боїв під Монастирищем на протязі всього року Іван Богун із своїм Вінницьким полком бере участь в усіх найважливіших подіях і боях. У травні він був у складі частин Тимоша Хмельницького в Молдавії, очолюючи дванадцятитисячний загін, а в листопаді 1653 р. полк Богуна у складі військ, очолюваних Богданом Хмельницьким, бере в оточення під Жванцем наймані війська Речі Посполитої. Але знову від повного розгрому польську армію врятувало зрадництво кримського хана, який пішов на сепаратну угоду з польським королем Яном Казимиром. Іван Богун уславився також безмежною мужністю, високим військо-вим мистецтвом і в боях з татарами, які після Жванецької битви дістали від польського короля дозвіл, повертаючись до Криму, забирати в полон українських людей.

Літописець Величко описує, як Богун на чолі десятитисячного козацького війська розгромив ханську орду, яка розсипалася чамбулами (загонами) по Україні для захоплення ясиру. Величко повідомляє, що з чамбула, який складався з чотирьох з половиною тисяч чоловік, до коша "приволоклося" ледве 500 татар. Втрати татар обчислювалися у вісім тисяч чоловік. Понад дві тисячі татар було взято в полон. Богун став справжньою грозою для татар.

Польсько-шляхетський уряд не раз робив спробу перетягти на свій бік легендарного героя українського народу, пропонуючи йому всі блага феодального суспільства, але Богун залишився вірним сином українського народу і відкинув усі пропозиції польської шляхти.

Тоді польсько-шляхетське командування пробує фізично знищити Богуна. Робиться спеціальний напад на Брацлавщину з метою розгрому Вінницького полку і захоплення Богуна. Але полковник бувнасторожі.Вороги не змогли досягти своїх цілей. Під час підготовки і проведення Переяславської ради Іван Богун очолював козацькі загони, що охороняли кордони України.

Після смерті Богдана Хмельницького розпочалася боротьба за гетьманство. Гетьманську булаву захопив прихильник шляхетської Польщі Іван Виговський. Іван Богун разом із славетним Іваном Сірком очолили народне повстання проти гетьмана, який відновив на Україні гніт польської шляхти. Зазнавши поразки, Виговський почав переговори про прийняття України в підданство Туреччини і закликав на допомогу кримських татар, але Іван Богун та Іван Сірко розбили татар ї рушили на гетьманську столицю Чигирин; Виговський втік у Польщу [...]"

Autor: harnas

2006-04-04 Przed chwilą zobaczyłem na stronach urzędu statystycznego, w jakim tempie dawna Galicja Wschodnia się wyludnia, oby tak dalej.................................................................
i bez taatarów się wyludni...............

Autor: ju? cienko

2006-04-04 Taaa... porozmawiajcie z Witrenko moze wam te Galicje w spadku zapisze.....
Kiedy ja tam zatluka;) bedziecie legalnymi spadkobiercami....

Wiesz ile na takiej Galicji(Malopolsce Wschodniej) mozna by osrodkow kultu maryjnego wybudowac?

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-04 BOHUN, BOHUN, BOHUN, BOHUN!!!!!!!!
szkoda szto ne mozna ceho ohlanuty na jakomusy ekrani ;-(((


[...] При зближенні з козаками польські кіннотники, що розташувались півмісяцем, намагались оточити козаків. Козаки, прорвавши ліве крило, почали поспішно відходити, щоб перейти Буг по кризі і вийти до монастиря, що був на протилежному березі. Польські кіннотники кинулись їм напереріз і вийшли на кригу. Але тут їх чекала загибель. Відступ Богуна був маневром, військовою хитрістю. Він заманив їх на ту частину річки, де козаки навмисно прорубали лід і притрусили його снігом і сіном. Налетівши на ці проруби, значна частина польської кінноти пішла під кригу. Розлючений Калиновський, підійшовши з основною частиною війська до Вінниці, обложив місто і замок. Облога тривала до 11 березня. Козаки і мешканці стійко трималися, мужньо відбиваючи атаки. Богун був у перших рядах захисників замку.

На третій день облоги Богун, виїхавши особисто на розвідку на чолі загону з 300 козаків, вступив у бій з польськими охоронними загонами. Польські жовніри і шляхта, пізнавши Богуна, кинулись на нього. Один ударив Богуна древком прапора по голові, інші схопили його за руки й ноги. Відзначаючись надзвичайною фізичною силою, Богун одним рухом скинув повислих на ньому ворогів, вирвався і, відбиваючись шаблею, погнав коня через річку. Кінь Богуна потрапив в oполонку, але швидко вискочив з води і щасливо доніс вершника до монастиря. Наступного дня Богун знову бився з ворогом.[...]

Autor: harnas

2006-04-05 hej mat, po ukrainsku nie umiesz czytac?
jak ci sie spodobal ten krotki urywek? cos w tym jest, prawda? napisz cos bratyku, skomentuj / taki byles niecierpliwy kilka dni temu ze harnasia niet.

bede ciebie teraz karmil takimi urywkami bo diagnoze to juz tobie wystawilem dawno i wiem gdie ciebie bratyku boli / w umiarkowanych ilosciach i raz na 2 dni wylecze ciebie tak ze zmienisz sobie ksywe a twoim przykladem pojda twoje sobowtory takie jak jarema i juszci cienko.

upa moze nie miala bohaterow ale w kozackim dzbanie do wyboru i koloru ;-)))

Autor: harnas

2006-04-05 Szanowny Panie Harnas :

Po ukraińsku (nie mylić z chachłackim) nie umie czytać ponad połowa „rodowitych” Ukraińców na tym Forum. Ty także nie potrafisz bo ściągasz to z cudzych stron. Więc tak naprawdę to kłopot sprawisz głównie swoim.

Autor: jarema

2006-04-05 tu już cienko, nie jestem czyimś sobowtórem, co najwyżej juszczenki, więc zejdż ze mnie............................

Autor: ju? cienko

2006-04-05 Harnaś,
Nie gorączkuj się. Czy Ty myślisz, że ja nie mam co robić tylko Harnasia postów pilnować.
Co Ty mi tu tymi „heroiczeskimi” czynami Bohuna chcesz udowodnić? Może mam się bać i zrobić malutki jak krasnoludek? Nic z tego! Jak chcesz to mogę Ci przytoczyć opis Chmielnickiego, jak go orda spod Beresteczka na postronku wiodła. Tylko Chmielnicki był w tym czasie wśród kozaków postacią naprawdę wybitną. Reszta to bezmózgowcy, niezdolni do politycznego myślenia, którzy oprócz umiejętności machania szablą, skłonności do rabunku, gwałtu i mordu niczego innego nie reprezentowali. Nie zapominaj też, jak skończył Bohun – w służbie Rzeczpospolitej – jako zdrajca. Nie ma się więc czym zbytnio chwalić. Mnie intryguje co innego. Skąd Ty zdobyłeś tę cytowaną bibułę. Wygląda na to, że gdzieś Ci się uchował jakiś podręcznik historii z czasów sowieckiej USRR. Takie zwroty o powstaniu kozackim jak „wojna wyzwoleńcza”, „bitwa ukraińskiego narodu o socjalne i narodowe wyzwolenie” to wymysły bolszewickiej propagandy nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Po pierwsze nie było wówczas żadnego narodu ukraińskiego, czego chyba udowadniać nie muszę. Po drugie, wszyscy doskonale przecież wiedzą o co z grubsza chodziło kozakom. Pominę tu już szlachcica Czaplińskiego, którego postępek obudził i pchnął do działania geniusz Chmielnickiego. Jak wiesz król Władysław IV szykował wojnę z Turcją , do której rzecz jasna potrzebował kozaków. Obiecał więc im znaczne zwiększenie rejestru. Ponieważ plany te legły ostatecznie w gruzach , kozacy poczuli się zawiedzeni i zagrożeni utratą dotychczasowych przywilejów; więc wszczęli bunt i powstanie. Ot cała tajemnica. Dorabianie do tego socjalistycznej ideologii jest dość groteskowe. Kozacy mieli w głębokim poważaniu los ruskiego ludu. Sami by go chętnie ciemiężyli gdyby I RP przyznała starszyźnie kozackiej szlacheckie prawa. To był największy błąd I RP. Nigdy też nie było mowy o oddzieleniu się od Rzeczpospolitej /gdzie byłoby im lepiej?/. W czasie bezrozumnego pochodu na Lwów i Przemyśl Chmielnicki słał listy do „miłościwie nam panującego króla” Jana Kazimierza, których treści z uwagi na Twoją godność narodową nie będę tu przytaczał.
Wiesz co Harnaś, podświadomie czuję, że Ty się znalazłeś całkiem przypadkowo po drugiej stronie barykady. W gruncie rzeczy Ty się źle czujesz w tym towarzystwie doktorów i politwychownyków, którzy usiłują za Ciebie myśleć. Stąd Ty też nigdy nie będziesz wiedział o co nam chodzi i co nas naprawdę boli. Tak naprawdę to Ty stoisz przy samej barykadzie z uniesioną nogą i zastanawiasz się co zrobić. Albo przeskoczyć albo…. . Harnaś jeśli przyłączysz się do inicjatywy burzenia pomników OUN-UPA to skacz.

Autor: Mat

2006-04-05 Harnas: normalna ricz, że UPA maje swoich bohateriw, a szto do Kozakiw to polskyj awtor podaje m.in.
" ...Druga połowa XV wieku i początek XVI wieku to okres wzrostu wszelkich powinności i obciążeń pańszczyźnianych w Wielkim Księstwie LItewskim, przede wszystkim na jego południowych kresach - na Wołyniu, Podolu, Bracławszczyźnie i Kijowszczyźnie. Towarzyszy mu wyzysk i ucisk biedoty miejskiej przez bogate mieszczaństwo. Najpopularniejszą a zarazem najłatwiejszą forma oporu było w takim zbiegostwo, zjawisko dość szeroko rozpowszechnione w tamtych czasach, w całej niemal Eurpopie(...)
Hisorycy słusznie zwrócili uwagę, że rodząca się na Niżu(Zaporożu) organizacja wojskowa, miała charakter na wskroś demokratyczny. Wynikał on ze zdecydowanej niechęci dobyczników(uchodnykiw) do jakiejkolwiek władzy, do jakiegokolwiek przymusu.
(...) demokratyczny charakter organizacji kozackich: W bractwie wojskowym ogromną rolę odgrywało koło, czyli zgromadzenie ogólne Kozaków obradujących na stojąco w kole. Koło decydowało o wszystkich ważnych sprawach m.in. o wyborze atamana"

Autor: mytro

2006-04-06 MAT:

co ty taki anty-bolszewicki / bolszewikow juz nie ma!!!!!!!!! / dziadka ci zasiekli nahajami, babcie zbiorowo zgwalcili, rodzinne morgi zabrali?? cos jest (ale co?) moze poddaj sie terapii wstrzasowej i wywal to z siebie, albo niech ci "ukrainka" od miodu natrze kark jakim mazidlem ;), ona wie jak, prawda?

"bibulke" dostalem od Гетьманa Анатолійa Івановичa (wiesz kto to jest, prawda?) / kazal ciebie pozdrowic i saszka machnac kilka razy w twoja strone za obelgi rzucone w kierunku Bohuna i Chmielnickiego. macham wiec saszka stojac na jednej nodze i ostrzegam ze z kazakami to trzeba delikatnie i w dyplomatyczny sposob bo to kulturnyj narod;)

mozna by dlugo jeszcze pisac ale i tak ciebie na kazactwo nie przeciagne, prawda? zapamietaj sobie bratenku wiec ze:

Козача потилиця панам-ляхам не хилиться

co do burzenia pomnikow upa to zostawiam bez komentarza. mnie ta sprawa wcale nie interesuje bo ja jestem tutaj i teraz. stwierdzic jednak musze ze galicyjska bastylia zostala zbuzona wlasnie tam i wtedy i to byl krok do przodu.

zebys to zrozumial "zasadzam" ci jeszcze jedno powiedzonko z kozackiego repertuaru:

Козацькому роду нема переводу

a po polskiemu to jest chyba cos jak "wolnosc tomku w swoim domku" / kapisz????

Autor: harnas

2006-04-06 demokratyczny był tylko wybór atamana, reszta to czystej wody bizantynizm a nawet turańskość, społeczeńtwo to zorganizowana jednostak wojskowa, ot tyle tej demokracji było.........

Autor: ju? cienko

2006-04-06 Demokracja Sparty tez byla zorganizowana w ten sposob;)(organizacja wojskowa)
W Atenach wiekszosc obywateli miala prawo glosu.(duzo wiecej niz 10%)
W Polsce ,,pospolicie" wiadomym jest jak bylo z tym ,,ruszeniem",a i wiekszosci napewno nie stanowili byli ,,rycerze".

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-06 Widziałeś Harnaś, długo nie musiałem czekać na potwierdzenie mojej tezy o Twoim braku możliwości samodzielnego formułowania myśli. Jeszcze mi klawiatura nie ostygła a już Ci doktorek pogroził palcem i oświecił, żebyś jakiegoś niepoprawnego „głupstwa” nie palnął. To przekonało mnie całkowicie, że Ty siedząc sobie na tych ruinach galicyjskiej bastylii, pośród biegających wokół szczurów , masz ograniczone pole manewru bo Ci tę jedną nogę, którą trzymasz na ziemi przywiązali sznurkiem do palika i poruszać się możesz co najwyżej w promieniu 2 metrów od niego.
Bolszewicy mojej rodzinie krzywdy większej nie wyrządzili. Jak już to ich banderowski odłam, uśmiercił kilku krewnych. M. in. 15-letniego chłopca, którego „doktorowe bohatery” przybiły do bramy i rozcięły mu brzuch, jakby nie wystarczyło młodocianego Lacha tylko siekierką potraktować.
Wracając do bolszewików Harnaś to Ty jesteś w dużym błędzie twierdząc, że ich nie ma. Ty sam proponowałeś tu przecież bolszewickie metody a Twoi „duchowi” przewodnicy nawet je od czasu do czasu stosują. Szkoda, że nie chcesz się przyłączyć do tak pięknej idei burzenia pomników OUN-UPA. Mam nadzieję, że ich nie wznosiłeś. A co byś powiedział o filii Werchowyny w Izraelu?

Autor: Mat

2006-04-06 PMM, nie rozumie co napisałem, ja o społeczeństwie, ideach i jego urządzeniach a on o obozie, właśnie dlatego Sparta padła, gdyż nie było tam wolności, a własność ograniczona do minimum, Ateny zaś padły co prawda póżniej, ale z innych przyczyn, a idee pozostały,
Kozaczyzna przedstawia kulturę słowiańsko-turańską,
wyraz "kozak" miał aż do połowy XVI w. to samo znaczenie, jak za czasów dżyngis-Hana człowieka zbiegłego, chcącego żyć z napadów rabunkowych, pierwotnie byli mongołami i tatarami. Nazbierało się ich tak dużo, że stali materiałem zaciężnym, zupełnie w myśl turańszczyzny. Najpierw z tej pstrokacizny różnych naródów swoich kozaków miała Moskwa,a za Iwanka Grożnego zaczęło się to tatałajstwo poruszczać wzdłuż OKI i Donu na zachód, pochłaniająć coraz więcej rusinów i innych, jednach rusini zaczęli przeważac, zorganizowali się po wojskowemu, jakby wznowienie dawnych "ludów pułków", dzikich hord, rodem ze średniowiecznej mongolszczyzny i echo mandżurskiej struktury społecznej, to kultura stepowa groziła kolonizacja stepów, czemu ta banda oponowała i wtym walna przyczyna do nienawiści przeciw wielkim przedsiębiorcom osadniczym, jakimi byli "polscy panowie". Ziemi było dosyć, dopiero w XVIII w. Kozacy mieli postawić te sprawę ostro, gdyby Polska była w stanie wsiąć ich na żołd w całości, byliby regularnym wojskiem, a tak stali się obozem. Obóz jesst ich ideałem, jak całej turańszczyzny. Są to ludy-pułki, w tym rodzaju struktury jak najskrajniejsze. Składały się z jednostek, które zerwały związki krwi i opuściły na zawsze miejsce rodzinne. Kozak nie zna ustroju rodowego a plemieniem jego oddział wojskowy. Kozak z rodami nie miał nic wspólnego, całe zycie spędzał w obozie. Kozak nie posiadał nieruchomości tylko tylko ruchomą. A ziemia stanowiła własność sotni, kurenia, pułku. Nie znał też kozak żadnej służby niewojskowej, żadnej administracji, ni państwowości. Nac całą kozaczyznę wystarczyło kilku piśmiennych Tatarzy zrobili z Moskwy państwo, lecz w cale nie z kozaków.. Ci pozostali stepowcami, tak jak Tatarzy, z tą róznicą, że nigdy nie wytworzyli jakiegokolwiek zrzeszenia z jakąkolwiek władzą wspólną. Nie mieli hetmana. Hetmaństwo było póżniejszej daty i pomysłu polskiego. Jedyną z czasem więzia stała się religia, używana instrumentalnie przez kozaków> W całej Kozaczyżnie nie było długo popa. A moskwa skutecznie wbijała klin pomiędzy kozaczyznę a Polskę, a zadanie tego powierzyła cerkwi. Chociaż sami kozacy nie poszukiwali cerkwi, ona przyszła do nich. Gdy Polska przyjmowała Kozaków na swój żołd, było wiadomo, że robi to z myślą o Turcji. Sprawa ta tak poruszyła Carogród, zanosiło się bowiem, że Polska opanuje kozaczyznę i wykorzysta ją do walki z całym sojuszem carogrodzkim (...)
Dla otuchy chruniom, ...nigdy żaden Kozak nie uważał się za Rusina a wyraz Ukrainiec, Ukraina miały tylko znaczenie geograficzne. Czesi nie wykazywali żadnego wtedy poczucia narodowego, a cóż dopiero mówić o Kozakach...........................................................

Autor: ju? cienko

2006-04-07 Chyba mnie nie zrozumiales;)

Nikt na swiecie nie kwestionuje demokracji Sparty i Aten, a,,szlachecka" w Polsce -taaaaaaaaaaaaak.
Piszesz ,ze spolecznosc kozacka to zorganizowana jednostka wojskowa(masz racje) ale taka tez byla Sparta.

Zastanawia ta wlasnosc prywatna w Polsce ;)

Co to jest chrun??
Czy tos takiego jak ,,пшек" i inne na na ,,P"?

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-07 pmm:

o jakiej ty demokracji piszesz w odniesieniu do sparty / w sparcie byla dyktatura, stracanie starcow i kalek ze skaly, dubeltuwa za kazdymi drzwiami, siekiera pod kazdym rozkiem, itd.

juz cienko:

turanszczyzna, oboz, banda, zbieranina, tatary.....tra, tra, tra, tataata---ta / albo sie tych kozakow strasznie boisz albo masz kompleks. polskim strategom wojskowym tak sie ta idea kozactwa spodobala ze nie od kozakow sie sztuki uczyli a od lipka bratenkow. a no szkoda ze rzeczy pospolitej stac nie bylo na zafundowanie sobie kazaczyzny / moze losy potoczyly by sie inaczej gdyby zaglowa nie przepil wszystkiego i dzbanow nie natlok.

nie bede bronil kozakow dzisiaj. jest inna sprawa jaka wymaga wyjasnienia. jest w polsce stereotyp lansowany ze wszystko co przyszlo ze wschodu jest zle, straszne / czy aby? tych pare rzeczy przyszlo ze wschodu:

krowa, kura, sarmaci, proch, pizza, makaron, spodnie, amazonki, jedwab, pierogi, herbata, tyton, kawior, dywany, zakrzywiony miecz (zwany szabla), chmiel, konopie, siekiera, przyprawy, ikony, samowar, zlota rybka, kaszanka, zlote zeby, spirytus, slonina, alexandryt, dzen pobiedy, celci, katiusza, kadzidlo, stal dalmascenska, kurhany, holupci i barszcz czerwony / to tak wymieniam na jednym wydechu.

jest naturalna koleja rzeczy ze wszystko "plynie" ze wschodu na zachod. cale narody w pogoni za sloncem przybyly do europy i ci co rozumieja "naturalna kolej rzeczy" nigdy ale to nigdy nie probowali isc w druga strone. wyjatkiem od regoly byli francuzi napoleona ale zrobili to tylko raz i mozna im wybaczyc.

dwa narody w europie (niemcy i polacy) zdaja sie nie rozumiec i ida pod slonce / sami tak ze siebie czy moze dyrygowani z zewnatrz? to juz inny temat;-(( / dodam tylko ze kiedys dawno dawno temu koczownicze plemiona pra-przodkow indian ruszyly tez pod slonce i sie "w-zaryli" for good.

MAT:

filia werchowyny w izraelu? ni w pi**e ni w o*o!!! widzisz bratenku ty myslisz ze jakies "doktory" tym wszystkim dyryguja a ja ci powiem ze nawet najglupszy kniec na wschodzie wie ze trzeba gnac tych co pod slonce ida albo isc chca.

ci bolszewicy to istnieja tylko w twojej i rydzyka glowie bo nawet beno z kastel gandolfo w nich juz nie wierzy. slynne bolszewickie metody zostaly juz za-adoptowane w warsiawie i zobaczymy gdzie was zaprowadza, hej peace!!!

Autor: harnas

2006-04-07 http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17&w=35758879&a=35789138
cytat

„Myślę , ze Beauvois zupełnie nie rozumie ani Rzeczpospolitej ani demokracji i
obywatelstwa. Pisze, że ubogą szlachtę ziemianie nie traktowali jak obywateli,
jak im równych; że dowożono ich na sejmik aby głosowali jak zamożni chcą; że to
były pozory. Zatem to nie była demokracja.
A jaka u licha dziś jest demokracja?
Czy wszyscy są równi w praktyce?
Czym jest głosowanie dziś jak nie uzyskiwaniem alibi dla elit?
Tworzy się prawo wyborcze takie aby społeczeństwo miało jak najmniejszy wybór na selekcję kandydatów, których wysuwają partyjne elity.
Albo, jak taki ród Kennedy"ch w Massachusetts traktuje wyborców? Oni są tam jak
Ostrogscy na Ukrainie, wybierani automatycznie.
Czy przeciętny obywatel amerykański, najstarszej demokracji jest równy Kennedym? Wobec prawa tak, tak jak i gołota w Rzeczpospolitej. W praktyce wpływy, kontakty, pieniądze nawet
wobec prawa czynią ich nierównymi,
tak jest w każdej demokracji, w każdym
wolnym kraju, gdzie nie ma odgórnej urawniłowki.

Pewnie lepiej było we Francji, gdzie nie trzeba było pytać szlachty o zgodę;
gdzie nie trzeba było udawać przyjaźni z gołotą, aby uzyskać ich głosy.
A król mógł każdego wrzucić do lochów, a w jego imieniu każdy sędzia (lettre de
cachet).

Beauvois, jak każdy Francuz przeżarty postępem, nie jest w stanie
samodzielnie myśleć, a w Gazecie Wyborczej mu składają hołdy.
Szkoda, ze GW nie interesuje się
Andrzejem S. Kamińskim, profesorem historii na Georgetown University, gdy ten jest w
Polsce i ma fascynujące wykłady o wolności, Rzeczpospolitej i przestrzeni
obywatelskiej.”

A swoją drogą ciekawi mnie jak wygladałoby powstanie kozackie w XVI wiecznej Francji ?
Myślę sobie ,że książę Jeremi Wisniowiecki byłby zadowolony z XVI-wiecznych "rozwiązań" tego "problemu" we Francji. Co więcej : jestem przekonany ,że współczesna Francja, w imię demokracji załatwiłaby ten "problem" podobnie. (patrz nakrycia głowy w szkołach muzułmańskich we Francji)

Autor: jarema

2006-04-07
Cd :
Ciekawe jak Francuzi zareagowaliby na kozackie osełedce w szkołach, jako symbol ukraińskiego prawosławia ?

Autor: jarema

2006-04-07 Harnas,
wlasnie to zle swiadczy o ,,demokracji szlacheckiej" bo nawet tak zmilitaryzowane spoleczenstwo jak Sparty uznane za demokratyczne bez zabiegow marketingowych;)

jarema,
dystrybucja wladzy teoretycznie 10%( wliczajac kobiety i dzieci) a praktycznie przynajmniej o polowe mniejsza to troche mizerny obraz.
Francja nigdy nie starala sie udowodnic ,ze byla demokratyczna w tym czasie,napewno szlachta miala w niej mniej swobod ,ale zycie reszty spoleczenstwa nie bylo gorsze niz w RP.

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-07 jarema

nie zaslaniaj sie oseledcami, nie mydl oczu / rp nie bylo stac na luksus posiadania na uzbrojeniu takiej bogato zdobionej i skutecznej broni jaka byli i sa kozacy.

polska przecie zawsze byla jest i bedzie na skromnym rzoldzie z polwyspu pirenejskiego (dobrze ze reschelieoux zrodelko wyschlo) i na takim rzoldzie musisz sie zadowolic tylko uzywanym sprzetem i odpadami, hej peace.

Autor: harnas

2006-04-07 "Słowo Kozak jest pochodzenia turko-tatarskiego i oznacza człowieka zuchwałego, niezależnego i odważnego junaka stepowego, ale zarazem i rozbójnika; chociaż w epoce wcześniejszej (pocz.XIVw.) - według świadectw zachowanych dokumentów - słowo to w języku dawnego plemienia tureckiego Połowców, żyjącego między Wołgą, Dońcem i Donem, oznaczało wartownika, stróża, czy konwojenta.
Tych to bitnych, już zorganizowanych i wykazujących się świetną znajomością rzemiosła wojennego ludzi, ich wrogowie Tatarzy, zaczynają nazywać kozakami."

Autor: mytro

2006-04-07 czemu się wstydzisz swoich przekonań, czego on był strażnikiem, nie mógł być skoro nie posiadał trwałej wartości, każdy barbarzyńca może czegoś strzec..............................
Hitler może czegoś strzec, Stalin może czegoś strzec.............................................
do rzeczy panowie, nie rozumiecie, co napisałem, czy udajecie durniów...........................
Janosik też strzegł swoich szlaków, by móc łupić i rabować, jak mu przypadnie..............
do rzeczy Panowie, jak nie macie nic do powiedzenia adieux.........................., tyle tylko, że w jednej cywilizacji co innego coś oznacza dane pojęcie w innej, a co innego w drugiej cywilizacji, a po faktach ich poznacie skąd pochodzicie.................................

Autor: ju? cienko

2006-04-07 ..."Wykaz z 1581r. jest cennym żródłem historycznym, między innymi dlatego, że świadczy wyrażnie o zróżnicowaniu etnicznym i społecznym ówczesnej Kozaczyzny, mimo, iż w olbrzymiej swej większości była ona ruska(ukraińska) i plebejska"

Autor: mytro

2006-04-08 Harnaś , jak ty to "zgrabnie" ująłeś ? : " rp (oho, z małych liter...) nie było stać na luksus posiadania na uzbrojeniu takiej bogato zdobionej i skutecznej broni jaką byli i są kozacy." (koniec cytatu )
Bogato zdobieni ? - chyba w tatuaże!

Brateńku tobie całkiem odbiło i złość spycha cię już poza granice absurdu.
Kozacy byli dobrą i bardzo tanią formacja wojskowa piechoty, ale skuteczną tylko w tamtych ukraińskich warunkach.
Polecam książki Serczyka.
( Mytro chyba jedną z nich cytuje.)
Jednak najpiękniejszą , najgroźniejszą i najlepiej wyszkoloną formacją wojskową w dziejach RP była HUSARIA.
Niestety żołd i wyposażenie jednego husarza pokrywał żołd i wyposażenie kilku , lub kilkunastu kozaków, dragonów czy lekkiej jazdy.
Taka też była proporcja skuteczności działania.
Przed husarią nie chronił kozaków nawet tabor. Można było mieć armię 30 000, 40 000 piechoty i jazdy, ale to 1000 do 1500 husarii rozbijało w polu szyk przeciwnika. Wystarczyło że dowodził doświadczony hetman.
Niestety w najtrudniejszych czasach jednego i drugiego było zbyt mało.

Czym była , jak walczyła husaria :
dla otwartych na historię polecam :

http://www.jest.art.pl/

Autor: jarema

2006-04-08 jarema bratenku,

twoj pseldonim malymi literami pisany ;) po drugie bede sobie pisal na tym i kazdym innym forum tak jak mi sia podoba / czasami i tylko niektore wyrazy pisze z duzych liter / rp ani tej z zamierzchlych czasow ani tej nowej zadnych slubow nie skladalem ani niczego nie jestem dluzny ale ta rp (i kazda nastepna)jest (i Bedszie) mi i moim ziomalom dluzna wiecej niz utrzymanie jednego skrzydlatego 2 tonowego "dinozaura" huzara.

pisze ze rp nie bylo stac na luksus posiadania tak kunsztownej, bogato zdobionej i skutecznej broni jaka byli i sa kozacy bo "kazaczestwo" kolego to jest "filozofia, droga zycia" a nie jakies tam koniusze wojsko. po huzarach nawet sladu nie zostalo tak jak po niemieckiej "wielkiej bercie" / wiem mieszam gruszki z jablkami ale to jest dokladnie to samo co ty zrobiles.

slawne kozactwo odrodzilo sie na ukrainie w rosji i wielu innych miejscach. rp tez sie odrodzila ale jestem ponownie o krok od mieszania gruszek z jablkami ;(

jarema braxu, cieszy mnie fakt ze w polsce kozacy i kozactwo nie moglo i nie moze funkcjonowac bo wy macie tam jezuitztwo ktore tez kosztuje kupe szmalu. czuj, czuj czuwaj!!!

Autor: harnas

2006-04-08 juz cienko,

tak sie na szybkiego rzucilem na jarema ze przegapilem twoj wpis i obelge w kierunku janosika albo aby byc w zgodzie z historja juraja.

przykro sie czyta takie wpisy jak twoj bo swiadcza one nie zbicie ze w polsce funkcjonuje ksenofobia i zaklamanie.

czy ty kiedys naprawde zainteresowales sie "fenomena" zbojnikow (nie rozbojnikow bo to juz inne gruszki) czy powielasz ochlestane stereotypy rzymskich okupantow?

odsylam do dobrej / wcale nie najlepszej strony ktora powinna jezeli nie oswiecic ciebie to chociaz zmusic do poszukiwania prawdy, czuj, czuj, czuwaj!!!

http://www.tdivadlo.cz/ondraszek/historia_i_legendy

PS: prawda jest zawsze jedna ale od ciebie zalezy ktora wybierzesz ;-)

Autor: harnas

2006-04-08 Harnaś wyluzuj, bo ty już nie tylko jabłka z gruszkami mieszasz, tobie się wszystko po******yło.
Gdzie ty widzisz dzisiaj półnagich kozaków jako formację wojskową ?
Z husarią każdy kojarzy obecne czołgi, a jej skrzydła i metoda walki (!!) są symbolem wojsk pancernych.

Widział kto symbole kozackie na wojskowych emblematach ?
Jak nie to ja znowu z uporem powracam do osełedca.
A o filozofii kozaczyzny nie opowiadaj, bo to czyste brednie.
Filozofię może mieć intelektualnie elitarna grupa społeczna. A ta stale zmieniająca się liczebnie i narodowościowo zbieranina miała jeden cel w którym była dobra : napaść , zabić, złupić ,spalić (jak było co to zgwałcić), a potem czajka, koń czy własne nogi : uciec jak najszybciej. Rachunki za „ową filozofię” jej obywateli wystawiano oczywiście Rzeczpospolitej, która je potem musiała za owych „filozofów” płacić , głównie Turcji.
Zabrakło bogatego sponsora kozaczyzny jakim była RP, skończyła się i sicz i kozaczyzna i państwowość kozacka.
Nie zaprzeczam , jest w tym jakiś urok ; śpiewa się nawet o tym pieśni , piękne pieśni(Maria Krupowies : „Gdym z kozaki szedł na boje”) , ale czy to można nazwać filozofią ?
Jeśli tak to tym gorzej dla filozofii.

Bezpieczniej dla ciebie Harnaś będzie sięgać do historii a nie do własnej głowy.
Ciągle polecam :

http://www.jest.art.pl/

http://www.jarema.g.pl/indexa.htm?http://www.jarema.g.pl/dalej.php

Autor: jarema

2006-04-08 Janosik też był socjalistycznym zbójem,
nie jestem ksenofobem, i nie w takim kontekście miało to zabrzmieć, nie widzę tu żadnej ujmy, ale fakty, które są powszechnie znane, trzeba umieć przyznać się do częśći swojego dziedzictwa, czego się wstydzisz, na prawdę nie wiem, czego................................
możeś na poły tatar, na poły rusin i teraz ci głupio...............................................................
nie ma czego,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Autor: ju? cienko

2006-04-08 jarema, jarema, jarema:

tym razem bratenku wezme ciebie od tylu / od tylu znaczy sie obalac zaczne twoje bzdury pisane.

1. te strony ktore proponujesz sa niedo**bane jeszcze / pierwsza wogole sie nie laduje a druga to chyba sam prowadzisz i jest bezcenna w tym ze nic tam niestety nie ma co by moje oko wzruszylo (rodowy herb wisniowieckich rozumiem ma odnosniki do wszystkich religii swiata ale brakuje tam jeszcze lisci haszyszu, genitaliow meskich i odwroconego krzyrza.

2. urok w kozaczczyznie jest taki ze wszyscy byli i sa rowni + przyszedl czas ze wlasnie oni (nie koniecznie ci ze siczy) stali sie reprezentacyjna i elitarna armia imperialnej rosji / czy ty wiesz co to znaczy imparialna? tam byl kodeks, najlepsze konie, najcenniejsze mundury i naj...naj... najlepsze glowy. toplska miala ambicje imperialne ale niestety nigdy sie nieziscily bo #1 nikt nie idzie z nagim mieczem na wschod a #2 imperia w 75% buduje sie na kompromisie i federacji (dostaniesz tutaj pewnie konwulsji i powyzywasz mnie od bolszewikow, well ja zawsze powtarzam ze uczac innych sami sie uczymy).

3. filozofia to droga zycia a bycie husarem to nie byla zadna droga zycia / to bylo zwykle koniusze wojsko wzorowane na zachodnich formacjach (niemcy, anglia, francja) / wojsko to bylo dobre na udeptanym boisku ale ciaganie tego wala po stepach (deszczowa pora;) bylo raczej dowodem uposledzenia umyslowego (zreszto wszyscy wiemy jak sie to konczylo) / jezeli znasz jezyk angielski i chcesz sie dowiedziec troche o stanie posiadania kozakow przed rewolucja to polecam:

http://www.knowledgerush.com/kr/encyclopedia/Kozak

nie sadze abym musial bronic faktu ze to byl sposob zycia (podobnie zreszta jak samuraj way of life w japonii) / kazdy kozak mial rodzine, mieszkali w kozackich osadach na SWOJEJ ZIEMI (wszystkie stanice imperialne mialy przed rewolucja ~146,000,000 acrow ziemi), obowiazkiem ich bylo dostarczenie w czasach wojny 890 konnych sotni I DOSTARCZALI!!! / gdzie w tym wszystkim husaria siedzi????

4. o symbole pytasz bratenku / a padazdi:

tu prosze wszystkie wojska kozackie i symboli do wyboru i koloru:

http://www.cossackdom.com/troopsu.html#zapreestr

a tutaj troche blizej domu:

http://www.kozatstvo.org.ua/kerivn/kerivn_e.php

PODESLIJ MI PARE LINEK DO SLYNNYCH HUSARSKICH STANIC I UDOWODNIZ ZE JESTES WORDY ;-))



Autor: harnas

2006-04-08 juz cienko,

polski janosik to fikcyjna postac!!!! / ten prawdziwy byl slowakiem i nazywal sie juraj.

procpak byl slaskim zbojem byl tez bury (chyba ze slaska cieszynskiego??) i wielu innych. burego jak wieszali to zawolal:

"wio bury do gory, wio!!!" (twardy byl)

zgadzam sie wiec ze janosik byl socjalista / polskim socjalista!!!! / przywlaszczeniem ;)

przeczytales mam nadzieje notke historyczna na stronie ktora ci podeslalem / wisisz mi wiec przyznanie racji ze zbojnictwo to bylo cos wiecej jak pilnowanie scierzek i rabowanie kupcow i podruznych.

poczytaj sobie o grzesku i ferencu rakoczych i o powstaniach (grzesiek ze swoimi dragonami doszedl az do warszawy podczas potopu / jestem pewien ze nie wiedziales o tym)

Autor: harnas

2006-04-08 Jeden problem z Grzeskiem , wracajac z pod Warszawy wyrznal w pien Preluki,Duszatyn,Mikow,Roztoki,Solinke i Lupkow.....

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-08 podziwiam udowadnianie, że rabowanie to w sumie dobra i pożądana rzecz........................

Autor: ju? cienko

2006-04-08 Zalezy od tego kto rabuje i kogo ;)
Polska historia to potwierdza.

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-08 i vice versa

Autor: ju? cienko

2006-04-08 banki mydlane pekaja na tym forum az milo popatrzec i poczytac / szkoda tylko ze opadajacych do podlogi "klerykalnych szczen" nie moge zobaczyc.

pisanie o zbojnikach to namawianie do rabowania, ale jaja ;-)))))

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,7767094,wiadomosc.html

a pisanie o kozakach to co jest? namawianie do jezdrzenia na koniu na golasa?

ten grzesiek to musial cos wyrznac bo zjechal pol rp i ani jednego huzara (nawet ze zlamana lanca) nie spotkal.

Autor: harnas

2006-04-08 gloryfikowanie chłopie, gloryfikowanie.............
pisz na temat.............................
Hitler też mówił, że wojny nie chce i pragnie pokoju............................................
patrz co napisałem wcześniej, nie zbaczaj z tematu............................

Autor: ju? cienko

2006-04-08 Wyrznal bo mu czyjas konnica Siedmiogrod pustoszyla.
Ale stalo sie i w tej czesci ,,swiata" raczej nie sa pro-madiarscy.

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-08 ta konnica (lubomirskiego?? xybal) co mu siedmiogrod pustoszyla niestety byla tez lekka a nie taka jaka jarema gloryfikuje / 2 tonowa.
czuj, czuj, czuwaj, peace.

Autor: harnas

2006-04-08 juz cienko,
podrzucilem ci juz gratis dwie linki w temacie i powinienes byc juz o ~ 2"-8" madrzejszy.

przeczytales? to skomentuj i nie pal glupa

Autor: harnas

2006-04-08 To dzisiejsza szopka, ja mówię o czym innym, ale swoją drogą, co to za wstrętne typy rasowe, gdybym nie wiedział o co chodzi, pomyslałbym, że to pensjonariusze więzienia na Łubiance, ciekawe mordy, nie tylko dla antropologa.....................................................
Słowiańszczyzna wschodnia należy dotychczas na ogół do cywilizacji turańskiej, w której idea narodowa jest zasadniczo nieznana. Podlegając jednak wpływom zachodnim, zwłaszcza polskim, przyswajano sobie tu i ówdzie, w rozmaitych czasach, w rozmaitych krajach Rusi, poczucie narodowe. Po raz pierwszy na przełomie XVI i XVII wieku. Ruch ten dobiegał zaledwie do połowy XVII w., na północy, wytwarzając naród rosyjski (Łomonosow i Derżawin). W połowie zaś XIX w., ozwała się odrębność narodowa ruska w dawnej "Galicji wschodniej" zmierzając do łączności narodowej z Kijowem, potem zaś marząc o jedności narodowej od Sanu aż do Morza Azowskiego.

Nie należy do dziejów narodowości ruskiej ani kozaczyzna, ani hajdamacczyzna, koliszczyzna, ni przedsięwzięcie polityczne Mazepy. Wojny kozackie miały cechę cywilizacyjną turańską, społeczną, ekonomiczną, wyznaniową, lecz nie narodową. Nigdy kozaczyzna nie nabyła poczucia narodowego, zburzyła zaś dzieło ostrogskie. Inteligencja ruska, pełna wstydu z powodu bezeceństw popełnianych w wojnach kozackich, którym ton nadawał najgorszy motłoch, zacierała za sobą wszelkie ślady jakiegokolwiek związku z kozaczyzną i rzucała tłumnie prawosławie, przechodząc nie na unię, lecz na obrządek łaciński. Wtedy dopiero polszczyła się Ruś południowa na większą skalę, chroniąc się pod skrzydła kultury polskiej.

Hajdamaczyzna i kiliszczyzna były typowym przejawem cywilizacji turańskiej, stanowiącej bądź co bądź podstawę umysłowości ruskiej. Rusini lubią je idealizować i wmawiają w te ruchy zbójeckie podłoże narodowe. Wydawano nawet czasopismo "patriotyczne" pt: "Hajdamaka". Znowu dowód jak turańszczyzna stanowi w ich dziwnej mieszance cywilizacyjnej pierwiastek najsilniejszy; lecz na turańszczyźnie narodowość się nie tworzy.

"Mazepiństwo" bywa rozdymane przez publicystów ruskich. Pod Połtawą było zaledwie 4.500 Kozaków; ogół trzymał się cara. Sam Mazepa ułożył się w r. 1705 z Karolem XII i Leszczyńskim o księstwo na Ukrainie zadnieprzańskiej, ale potem plan zmieniono. Ewentualne zdobycze miały być przyłączone do Litwy i Polski, a Mazepa miał otrzymać księstwo na północy z Witebskiego i Połockiego. Trudno więc uważać go za patriotę "ukraińskiego".

Ruchowi narodowemu ruskiemu brak ciągłości historycznej; więc łata się kozakami, hajdamakami i Mazepą, nie oriętując się, jak dalece szkodzą tam swej własnej sprawie. Szacunku tym u nikogo nie pozyskują i nie wydają się nikomu potrzebnymi jedynie tylko wrogom Polski, którzy używają ich czasem do czegoś, jak się nadarzy okazja. Nie jest jednak jeszcze ukończony w nauce europejskiej spór o to, czy Rusini nie są tylko "Małorusinami", a język ich narzeczem rosyjskiego.

Nawiasem dodajmy, że "chachoł" jednak nie rozumie "kacapa", podczas gdy rozumie doskonale Polaka.

Rusin posiada pewną szczególną cechę dla nas niezrozumiałą musi mu być "kriuda", inaczej nie uważałby się za patriotę.

Autor: ju? cienko

2006-04-08 A tak od siebie ,nie cytatami z Konecznego?

Jeszcze nazywasz ludzi rasistami ;)

Mi sie ,,kriuda" nie dzieje ,bom i nie patriota ale to nie powod ,zebys mi poglady ,,niedorobionego" nazisty z II RP narzucal.
Popatrz na Polske z zewnatrz!
To cy ty o sobie i swoim kraju myslisz ,rozni sie i to bardzo od tego jak cie widza z zewnatrz.
Kolejny tydzien minal,kolejne tysiace Polakow opuscily swoja ojczyzne.
,,Twoje" wywody ich nie nakarmily,dume narodowa trzeba odlozyc i wyjechac.
Miejmy nadzieje ,ze nie spotkaja tam tobie podobnych ,,specow od cywilizacji",bo i bez nich beda mieli problem z udowodnieniem,ze oni tez ta sama cywilizacja.
Nie jednemu z nich przyjdzie pracowac dla Zyda,czy nawet ,,turanskiego" Rosjanina czy Ukrainca a napewno dla jakiegos ,,bizantynskiego" Niemca.


Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-09 rasy i cywilizacje to pojecia obiektywne.............................chruniu...............
miliony ukraińców wyjeżdzają a ty nic,,,,,,,,,,,,,
popatrz, jak łajdaczą sie po różnych krajach..............................................................
człowiek nie dzieli się na bizantyńca czy łacinnika........................................................
to pewien zespół rozwiązań społeczo-prawnych w danym systemie, człowiek może byc dobry albo zły.........................................
ja o systemie a ten o kolektywizacji..................bizantyńcach i łacinnikach, po pierwsze system, po drugie system, po trzecie system, chruniu.................my poruszamy się w obrębie jednego systemu, ty z niego przeskakujesz na inny..........................
zejdż z Koniecznego, jak nie masz nic do powiedzenia.............................................
jak ci tak spieszno to jedż na wschód, rób za 50 grzywien i żyj sobie w tym systemie.............
Łukaszanka z Janukowiczem, Putinem st consortes zapraszają....................
stamtąd się ucieka a nie przyjeżdża.................
chyba że komus tam dobrze, droga wolna..........................................................

Autor: ju? cienko

2006-04-09 Feliks Ko-ne-czny - to jego cytujesz.

A Koniecznego nie znam;)

Jak sie to auto bez silnika o ktorym wspominal J.Kaczynski nazywa?
;))

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-09 gents;

proponuje sie zrzucic na nowe serce dla "juz cienko" bo sie zacina gosc....................... i pisze od...............................................................................................rzeczy / kazdy cos od siebie a on cytatami wali i to tak niezrecznie ze glowa boli. jak juz naprawimy serce to moze jeszcze jakie stypendium albo szansa wyjazdu na zachod na miesiac do pracy aby sprobowal i zrozumial kim jest dla "lacinnikow" tak naprawde.

MAT GDZIE JESTES????? / przegapiles dzien pelen wrazen.....................czuj, czuj, czuwaj, peace.

Autor: harnas

2006-04-09 jestem pół Niemcem-pół Polakiem, więc nie musisz mi mówić, jak ktos mnie będzie traktował, w przeciwieństwie do ciebie mieszkałem tam wiele latek, na temat, mamy mówić o Bizantyniżmie, a nie czepiać się literówek, jak nie masz nic do powiedzenia, to zakryj paszczu..............................
podrapiesz trochę z wierzchu po rusku, a ujrzysz Tatara...........................................
nie tylko z mordy..................

Autor: ju? cienko

2006-04-09 juz cienko jezeli jestes pol niemcem pol polakiem to zupelnie inna sprawa / nie rozumiem tylko co mial znaczyc twoj wpis z april-08-06 / cytat:

"[...] czego się wstydzisz, na prawdę nie wiem, czego [...] możeś na poły tatar, na poły rusin i teraz ci [...] glupio [...] nie ma czego [...]"

albo ten ostatni / cytat:

"[...] jak nie masz nic do powiedzenia, to zakryj paszczu [...] podrapiesz trochę z wierzchu po rusku, a ujrzysz Tatara [...]
nie tylko z mordy [...]"

ty czlowieku masz jakis problem!!! sam jestes mieszancem a sie ludzi czepiasz jak bys byl "ubermensch" / co taki "ubermensch" wie o tym jak oni traktuja slowian tam u siebie?

tak na marginesie to ty tutaj jestes na tym forum xybal "persona non grata" / przemysl sobie to wszystko jeszcze raz ;-)) peace!!!

Autor: harnas

2006-04-09 To z morda to chyba aluzja do mojej mongoloidalnej buzki;)

Nie da sie ukryc ze neo-nacjonalizm polski zaczyna dryfowac w strone rasizmu;)

Harnas,
lekkie wprowadzenie do tematu:
http://www.republika.pl/adnikiel/neo.html

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-09 PMM

dzieki za wprowadzenie / tutaj na tym forum objawila sie druga twarz tego nacjonalizmu / wszystko co ze wschodu to dzicz i tatarstwo a wszystko co rzymskie to kultura i postep no bo te niebieskie oczy ♫ ♫ ♪.

nie martwie sie o moje oczy bo mam blekitne jak dunaj ale moje rece so troche trzydlugie / znaczy sa dluzsze od rak lepera a to juz nie dobrze ;((( xybal jest jakas tatarska krew w moich zylach albo jeszcze gorzej hunow ☼

czuj, czuj, czuwaj, slawa

Autor: harnas

2006-04-09 Harnaś co Ci się stało? Doktor Ci postronek poluzował?
Proponując otwarcie filii w Izraelu miałem na myśli konieczność przekonania Żydów , że ukraińskie nacjonalistyczne ofiary żydowskie były w pełni uzasadnione walką narodowo-wyzwoleńczą. Tak Wam zgrabnie idzie to na tym forum z Polakami, że czas już na Żydów. Kpw?
Mianem bolszewików to Was określił niejaki prof. Davies Norman. A może on wg Ciebie też Rydzyk? Chętnie się tu powołujesz na jakiegoś Francuza bo profesor to ja Ci tu wskazuję na Anglika, też profesora. Następnym razem jak coś zacytujesz to najpierw sprawdź czy nie zawiera toto socjalistycznych treści.
Z tym łamaniem rąk, nóg i żeber to Ty już Harnaś mocno przegiąłeś! Widać, że Ci się wszystko poplątało, powiedziałbym nawet po……..ło. Wy łamaliście ręce i nogi cywilom i ukraińskim żołnierzom Armii Czerwonej, która Was przed armią cesarstwa rzymskiego broniła, ale na miły Bóg nigdy wojakom tej armii. Wręcz przeciwnie szliście ramię w ramię na wschód. Harnaś już zapomniałeś? Taką masz krótką pamięć? Czy pamiętasz tylko co chcesz? A może Ci wtedy słoneczko oczęta przypaliło? Za takie stwierdzenia zbiliby Ci pysk /w najlepszym razie/ na wschodniej Ukrainie i kłamcą nazwali. Chyba, że napisałeś to w imieniu Armii Czerwonej, wtedy przepraszam. Co do kozaków to naprawdę nie masz się czym zachwycać. Wojować umieli, to prawda. I nic poza tym. O ich miernocie politycznej świadczy fakt, że nie potrafili stworzyć żadnego organizmu państwowego i to wcale nie dlatego, że im ktoś w tym przeszkadzał, ale dlatego, że nawet sobie tego nie potrafili wyobrazić. Świadczą o tym dobitnie wydarzenia związane z powstaniem w 1648r, umową perejasławską i unią hadziacką. Historia udowodniła niezbicie, że tylko trzymanie ich krótko za mordę przynosiło pożytek państwu, w którym się znajdowali i im samym. Wszelkie eksperymenty z popuszczaniem im wędzidła kończyły się fatalnie. Tak chyba jest do dzisiaj. Dlatego też nie wróżę temu państwu świetlanej przyszłości. Skończy się chyba jakimś nowym Andruszowem.
To, że „już cienko” i paru innych to dla Ciebie persony non grata to żadne zaskoczenie. Twoja bolszewicka dusza nie jest w stanie przyjmować prawd innych niż Twoje własne.
Ty trochę się różnisz od PMM, dla którego pojęcie „świat” zamyka się na GW, bo kwestionuje ona demokrację szlachecką. Ale to mała różnica.

Autor: Mat

2006-04-09 Mat,
napewno wolalbys gdybym umieszczal tu artykuly z ,,Niedzieli" ;)

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-09 Harnaś

Albo miałeś podręcznik do historii w postaci luźnych kartek, albo ci nauczyciel od historii był wcześnie obumarł.
No bo jeśli kozak i kozaczyzna XVI wieku pod panowaniem RP to dla ciebie to samo co kozactwo początku XX wieku pod panowaniem caratu, to ja ci mogę jedynie współczuć.
Może zapomniałeś , a może nikt ci nigdy nie powiedział o kilku w historii Ukrainy „krwawych rekolekcjach” jakie carowie sprawili kozakom (między innymi zrównanie z ziemią siczy), po których to „naukach” , kozactwo jak dobrze wytresowane psy, a nie ludzie wolni, wiernie i do śmierci wspierali carski tron.
Stalin kilkoma milionami ofiar głodu osiągnął podobny cel. Pisałem już o tym.
Sentyment do bata pozostał – patrz wybory na Ukrainie.
Jeśli natomiast nie podobają ci się strony (!??) które podałem, to sięgaj do literatury. Tego jest naprawdę bardzo dużo, tylko więcej otwartości i odwagi.
Na koniec : myślę że i tobie nieco obrzydło to zbójowanie, skoro tak upiększasz historię kozactwa.
Chyba tego nie zapomnę, te twoje określenia : „...bogato zdobione ... ; ...filozofia kozactwa...".
Ty naprawdę, tak po ludzku za czymś bardzo tęsknisz. Za czymś czego niestety nigdy nie było.

Autor: jarema

2006-04-09 Nie, nie; Bóg zapłać! Wystarczy, że mi kiedyś poleciłeś "Przegląd Prawosławny" ze "zburzoną" cerkwią w Szczebrzeszynie!

Autor: Mat

2006-04-09 hej, harnaś, nie traktuj tak tego ad personam, bo wpadniesz w kompleksy, mam dla ciebie test na inteligencję, masz trzy kobiety do wyboru białą, czarną, żółtą - którą wybierasz?????????????????????????/
Daj mi szybko odpowiedż.................................
Jeśli chodzi o piękne typy, to sorry, ale odniosłem takie wrażenie, po przestudiowaniu tych typów, wszakże wschodni słowianie mają w sobie pewną mieszankę z ludami tatarskimi, mongolskimi, tureckimi itp. i proszę tego nie traktować jako obelgi, tylko stwierdzenie spostrzeżenia.....................................................
zaprawdę nie wybieram tylko oczu niebieskich, ale i brązowe, piwne, zielone, też itp.......................................................
Cosik ci się pomerdało z tym nacjonalizmem, oj myślisz stereotypowo i kolektywistycznie, chyba jesteś naprawdę bolszewik.....................
Konkluzja całości tekstu była dokładnie taka, że nie byli w stanie stworzyć państwa narodowego i tyle, nic poza tym.............................
Jeśli chodzi o cytaty to mam również swoje spostrzeżenia, ale od kiedy cytaty mają być zarzutem?????????????????????????
wszakże sam cytowałeś wiele stron, na temat i do rzeczy, ja o tobie a ty o mnie, chodzi mi o Bizancjum, nikt nie woła, jezmy dalej...........
No to jak będzie , zdecydowałeś się, którą kobietę wybierasz, tylko bez krętactw, masz wybrać którąś z nich..........................................
Czekam na szybką odpowiedż........................

Autor: ju? cienko

2006-04-10 juz cienko napisal:

Jak miałbym mieć już jakiś kompleks, to kompleks wyższości [...] to po stwierdzeniu kilkudziesięciu wyjazdów na wschód [...]
Lubię tam jeżdzić, ze względu na 4 P
pochlać, popić, poruchać, pozwiedzać [...] To wszystko, co można tam robić [...]
Błagam więc PMM, harnasia i darino, nie niszcie tego, na tym można zarobić [...] to wasza piękna spuścizna, warto ją zachować.

ten sam blazen (bumzen-bomber) proponuje mi test na inteligencje ░ z kobietami / napakuj sobie tyx kropek [.........] bumzen-bomber do glowy bo pusto tam pewnie tak jak w twoix miechach jezeli po sex musisz jezdzic az na wschod / tajlandia juz sie skonczyla, wyparli ciebie impotenci z za laby?

mat, jarema ♀♀:

i don"t give sh*t co car im zrobil i trata,ta,taaa / oni sa spowrotem i rosna w liczebna sile i mam nadzieje ze beda odpowiednia przeciw-waga dla wszystkich glupio-madrych waszego kalibru gdyby kiedys dorwac sie wam udalo do wladzy.

skad sie bierze ta polska megalomania?? / zjawisko to nie jest nowe, prawda? czy ty bratenku jeden z drugim nie zdajesz sobie sprawy z tego ze karty w tej grze zostaly juz dawno rozdane i ze z para waletow (jezeli masz pare) to mozesz sobie pograc klaskajac, skaczac i przewracajac oczami tylko do pierwszego wejscia / juz was obeszli z gazociagiem ☺ / sprawdz tez swoj stan posiadania bo xybal malo kto sie tam juz buxalteria interesuje jak wam zafundowali EU:

http://www.cia.gov/cia/publications/factbook/fields/2079.html

taki cytat dla oslody:

"success is a journey, not a destination"

czuj, czuj, czuwaj / peace ©

Autor: harnas

2006-04-10 Harnaś,
Twój "filmowy kamrat" ze znanego polskiego serialu, Puzdra zdaje się mu było, zwykł mawiać : „co ci powiem to ci powiem, ale ci powiem”
Wiec ci mówię : chyba jesteś przemęczony. Odpocznij, bo ostatnie twoje wpisy nie nadają się do komentarza poza jednym : „pie****cie Hipolicie”
A o Polskę to ty się nie martw. Martw się o zagubioną i stojacą na rozdrożu Ukrainę.

Autor: jarema

2006-04-10 czekam no odpowiedż chruniu, boisz się.....haha, takie proste pytanie..........................a ty już uciekasz, tylko nie mów mi, że nie będziesz ze mna rozmawiał, afe, chruniu, nie ładnie..................
istotnie, nie muszę tam jeżdzić po to, ale jeżdżę, lubię ten brak higieny, brud, smród, na bazarach, gdzie mięso leży na ceracie przy 25 stopniach ciepła, lubie, te zamazane od ludzkich oddechów i paluchów ikony w cerkwiach, lubie te zabobony (jak picie zwykłej wody rzecznej ze Zbrucza, która ma podobno świętą moc), to nie megalomania, to rzeczywistość chłopcze.................
czy już odpowiedziałeś na moje pytanie.....
czekam, tylko bez wykrętów.................
bo uznam cię za niepoważnego................

Autor: ju? cienko

2006-04-12 http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8264832,wiadomosc.html

Autor: harnas

2006-04-12 Piąta kolumna to darmowi szpiedzy i dywersanci.
Ponieważ tradycje piątej kolumny nigdy wśród Polaków nie były szczególnie popularne, a wywiad jest czymś tak naturalnym jak parlament, sądy, czy komunikacja miejska, trzeba korzystać z płatnych informatorów.
Jaśniej chyba nie muszę, bo ty Harnaś nie grzesząc lojalnością w stosunku do kraju w którym mieszkasz z pewnością mnie zrozumiesz.

Autor: jarema

2006-04-12 Brawo, czekam aż ktoś zdradzi ukraińską armię za flaszkę wódki, oby tak dalej, aleluja i do przodu........................

Autor: ju? cienko

2006-04-13 Ja dumam, srod polakow byli takie co i za szlanke wodki swoich zradzuwali ( ne mowiacy o flaszka)

Autor: piziuzia

2006-04-13 Granica pomiędzy wschodnimi i zachodnimi słowianami

http://www.lwow.com.pl/adamczew.html

Autor: jarema

2006-04-13 jarema,

dobrze ze poruszyles ten temat ale nie wiem czemu w taki prymitywny sposob starasz sie na zbruczu ustawic granice miedzy wschodnimi i zachodnimi slowianami.

problem jest ze nie tylko swiatowid wyladowal w niewoli / cudowna ikona na jasnej gorze tez ze wschodu, prawda.

ilu polakow naprawde widzialo jak wyglada ta ikona bez metalowych i zlotych plyt zakrywajacych ja?

prawda jest jedna bratenku / nie manipuluj faktow / slowian zdradzili i zdradzaja zawsze ci z zachodu manipulanci.

Autor: harnas

2006-04-13 Harnaś ,
ja nie zamierzam ustanawiać żadnych granic na Zbruczu : „w taki prymitywny sposób”.
(Jak ty to ślicznie ująłeś.. !!?)
Ani siekierą , ani widłami ani w każdy inny sposób nie zamierzam niczego rozgraniczać i czyścić narodowo-etnicznie.
A że tobie się wydaje , że ty się w tem temacie dobrze czujesz, to twój byznes. Pażywiom uwidim.
Na razie jest Wielki Tydzień, zaczęło się ŚWIĘTE TRIDUUM PASCHALNE .
Ja sobie odpuszczam.
Z Panem Bogiem

Autor: jarema

2006-04-13 trza nalać samogonu do Zbrucza, to się sama przesunie

Autor: ju? cienko

2006-04-13 trza nalać samogonu do Zbrucza, to się sama przesunie

Autor: ju? cienko

2006-04-23 Dla tych, którzy uważają, że OUN-UPA nie istnieje:
za Myślą Polską -Nr 17 (23.04.2006)
"W dniu 11 kwietnia br. w Muzeum Niepodległości w Warszawie została otwarta wystawa zatytułowana „Wołyń czasu zagłady. 1939-1945”. Na wystawie zgromadzono materiały pochodzące ze zbiorów Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, Instytutu Pamięci Narodowej, Instytutu Sztuki PAN, Kresowego Ruchu Patriotycznego, Muzeum Niepodległości w Warszawie, Muzeum Sztuki w Łodzi, Żydowskiego Instytutu Historycznego oraz ze zbiorów prywatnych. Scenariusz wystawy opracowała Jolanta Niklewska, przy współpracy merytorycznej Ewy Siemaszko. Wystawa ukazuje czasy II Rzeczypospolitej na Kresach, oraz przypomina zbrodnie ludobójstwa OUN-UPA w okresie wojny. Ekspozycja robi wstrząsające wrażenie.

W czasie konferencji, która poprzedziła otwarcie wystawy, dyrektor Muzeum dr Andrzej Stawarz, stwierdził, że była ona od dawna oczekiwana przez społeczeństwo polskie i powinna stanowić początek całego cyklu wystawienniczego, poświęconego eliminacji „białych plam”, dotyczących martyrologii Polaków na Ukrainie. Radny województwa mazowieckiego, przewodniczący Komisji Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jędrzej Dmowski, w swoim dłuższym wystąpieniu (pełny tekst zamieścimy w następnym numerze) wskazał m.in. na fakt, że „choć wydaje się to niepojęte, nacjonalizm spod znaku OUN-UPA istnieje obecnie jako jedyna forma faszyzmu w Europie! Istnieje nie tylko na Ukrainie. Ma także swoich zwolenników w Polsce i na Zachodzie. Po „pomarańczowej rewolucji” nacjonaliści weszli w struktury władzy na Ukrainie. Od lat infekują oni młodzież ukraińską swoją nienawiścią do innych narodów, a w szczególności do Polaków. Zakłamują historię i przedstawiają najgorszych zbrodniarzy II wojny światowej, jako wojowników o wolność Ukrainy”. Mówca wspomniał o niebezpieczeństwach z tym związanych. Podkreślił, że „naród ukraiński jest w swojej masie przeciwny nacjonalistom”. Podkreślił bohaterstwo wielu tysięcy uczciwych Ukraińców niosących pomoc Polakom i z tego powodu pomordowanych przez OUN-UPA. Wyraził przekonanie, że problem odradzającego się na Ukrainie faszyzmu musi zostać ostatecznie rozwiązany w interesie narodu ukraińskiego i całej Europy."

Autor: Mat

2006-04-23 Nacjonalizm ukrainski to jest ciągle realna groźba powtórki z historii.
Jest dzisiaj nawet bardziej aktywny niż przed wrześniem 1939
Warto o tym pamietać bo zbliża sie spodkanie Juszczenki i Kaczyńskiego w Pawłykomie

"Ukraińska prowokacja

W centrum Przemyśla ktoś rozlepił ulotki zachęcające do odwiedzenia witryny internetowej skrajnie nacjonalistycznej ukraińskiej organizacji UNA-UNSO.

Naklejono je na słupach i znakach drogowych przy ul. Kościuszki, obok budynku, w którym znajduje się siedziba przemyskiego koła Związku Ukraińców w Polsce.

- UNA-UNSO nie ukrywa swoich metod działania i niechęci do Polski - powiedział szef Zarządu Powiatowego Ligi Polskich Rodzin w Przemyślu, Andrzej Zapałowski. - Nie wiemy, czy rozwieszenie jej reklam to akcja werbunkowa, czy szerzenie ideologii faszystowskiej, która jest w Polsce zabroniona. Sprawą powinny zająć się służby specjalne. Rozważamy złożenie doniesienia do prokuratury - zaznaczył.

UNA-UNSO zasłynęła pod koniec 1998 r., gdy jej członkowie młotkami i dłutami rozbili polskie tablice na cmentarzu Orląt Lwowskich. Działo się to przy biernej postawie ukraińskiej milicji. Dwa lata temu działacze UNA-UNSO zniszczyli elewacje niektórych kamienic w Przemyślu, malując hasła domagające się uwolnienia z ukraińskiego więzienia ich lidera Andrija Szkila. "


Autor: jarema

2006-04-24 Zaraz, zaraz !
To wydarzenie miało miejsce chyba kilka lat temu !
Dopiero teraz dotarła do ciebie ta informacja ?

Autor: darino

2006-04-24 A czy coś sie zmieniło, poza tym że UNA-UNSO ma dzisiaj wpływ na rzady na Ukrainie ? Może spokornieli i "zapałali" miłością do nas , Polaków i naszej ojczyzny Polski ?
A poza tym nie tylko ja serwuję na tym forum cokolwiek nieświeże wiadomości.

Autor: jarema

2006-04-24 jarema,
opcja pro-moskiewska nie koniecznie bedzie lepsza dla Polakow.
Za pare lat swieto rosyjskie 4 listopada moze tez zaowocowac,wrogimi dla Polski nastrojami.

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-24 Z Rosją zawsze można się dogadać, Rosja wzięła, to i może oddać z powrotem, jak mówiła Dora Kacnelsohn, Gorbaczov chciał oddać Polsce Lwów i Wilno, ale Gieremek z Kuroniem i Michnikiem tak się przestraszyli, że pojechali do Moskwy, aby tego nie czynił...........................

Autor: ju? cienko

2006-04-24 Wydaje mi sie, czy Niemcy i Rosjanie chca ominac terytorium Polski z tym rurociagiem?
Kampania bialoruska tez chyba nie jest przykladem wzorowych stosunkow miedzy Polska a Rosja.

Ale dogadujcie sie juz cienko,dogadujcie!!!

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-04-24 Istnieje alternatywa dla Gazociągu Północnego
(PAP, pb/24.04.2006, godz. 13:30)
Istnieje alternatywa dla bałtyckiego rurociągu Gazpromu, którym w przyszłości ma być przesyłany gaz z Morza Barentsa do Europy - stwierdził Jonas Gahr Stoere, minister spraw zagranicznych Norwegii na łamach dziennika "Svenska Dagbladet".
Tą alternatywą może być gazociąg norweski, biegnący z okolic Stavanger. Jego koncepcja została przedstawiona przez konsorcjum norweskich i szwedzkich spółek energetycznych. Rurociąg miałby dostarczać gaz z Morza Północnego przemysłowym i miejskim ośrodkom we wschodniej Norwegii (rejon Oslo) i zachodniemu wybrzeżu Szwecji (rejon Goeteborga).

Stoere pisze, że w dalszej perspektywie można przewidywać połączenie systemu norweskich gazociągów na Morzu Północnym z powstającym systemem na Morzu Barentsa. Wtedy tym połączeniem Europa mogłaby być zaopatrywana w gaz z wysuniętych daleko na północ pól norweskich oraz rosyjskich.

Autor: ju? cienko

2006-05-10 Władysław Andrzej Serczyk
„Na płonącej Ukrainie, Dzieje Kozaczyzny 1648 -1651”
(s. 84).
Po bitwie pod Korsuniem ( klęska źle dowodzonych wojsk koronnych), zabijano na Zadnieprzu w „wyszukany” sposób.
Natan Hanower Żyd z Zasławia pozostawił w swojej kronice wstrząsające opisy zabójstw dokonanych przez powstańców na Żydach :
„Z jednych zdarto skórę, a ciało rzucono psom na żer, innym obcięto ręce i nogi, a tułów rzucono na drogę ; przez ich ciała przejeżdżały wozy i tratowały ich konie. Innym zadano tyle ran, że byli bliscy śmierci, i rzucano ich na ulicę ; nie mogąc rychło umrzeć, tarzali się we krwi, aż uszła ich dusza ; innych grzebano żywcem. Dzieci zarzynano na łonie matek ; wiele dzieci pocięto na kawały jak ryby. Kobietom ciężarnym rozpruwano brzuchy i wsadzano żywego kota do wnętrza i tak zostawiano przy życiu, zaszywając brzuchy. Następnie obcinano im ręce , by nie mogły wyjąć tego kota. I wieszali niemowlęta na piersiach matek, inne dzieci nabijano na rożen i pieczono przy ogniu (…..) częstokroć brali dzieci żydowskie i robili z nich mosty, by przechodzić przez nie (….) Wszystko to czynili, wszędzie dokąd dotarli, nie inaczej postępowali też z Polakami, szczególnie z księżmi.
(Jewein Mecula tj Bagno głębokie s. 23,24)”

W każdym razie w oczach kronikarza żydowskiego Tatarzy zasłużyli sobie na znacznie lepszą opinię, chociaż gwałcili i zabierali w jasyr. Poza tym …. Można było ich przekupić lub – w ostateczności – zostać wykupionym z niewoli.”

Tyle prof. Serczyk, znawca historii Rosji i Ukrainy.

Ja poddaje pod przemyślenie powyższy opis spadkobiercom kozackich tradycji i piewcom „bogato zdobionego wojska” nieśmiało wspominając ,że podobnie było za koliwszczyzny , podczas rzezi wołyńskich, i w sasiednich województwach II RP.
A czytając Forum nie mogę się oprzeć przekonaniu , że w głowach niektórych kolejna „powtórka z historii” byłaby do zaakceptowania.
No cóż : ponoć "tradycja" w narodzie nie ginie

Autor: jarema

2006-05-10 nihil novi sub sole

Autor: ju? cienko

2006-05-10 Jak sprawy na Ukrajini i dalej tak pidut, to lipsze bude jakszczo Ukrajina doluczy sia znowu do Polszczi. I todi pide zworotnia polonizacja, szczo na bahato lipsze za rusyfikacju, jaku po trochu zaraz prowadzuje rosijska "5-kolona" na Ukrajini. Polonizuwaty ukrajinciw bude ne trudno, nawit zowsim ne trudno. ALE czy treba to Polszczi i polakam? Dumaju, ze tak :) Znowu bude Polszcza od moria do moria, polacy budut jizdyty bez problem do Odesy na urlob, na Ukrajini wlitku teplo i fajno (ok. 40" ), zemia tez je fajnou i rodiuczou, diewczyny ladni ekzotyczni temni, mowa bardzo podibna ( a po polonizacji to wogule) i t.p. Ale szczo robyty z Rosjeju? Ona tez swij kowalok zachocze. Czy stane Polszcza lamaty stosunky z Moskwou? I swarkaz moze dowesty i do wojny...

Autor: piziuzia

2006-05-10 piziunia ! powiem krótko, poczytaj mi mamo !

Autor: mireczek

2006-05-10 lepiej poczytaj mi tato, jakaś forma unii z Małopolską Wschodnią byłaby wskazana, przeciez na wschód z wycieczką jeżdża pawie wyłącznie Polacy i nikt więcej........................
II swiat nic się nie zmieniło, byłem tam ponownie w długi weekend, pozdrowienia z kołchozu "ZORIA".........

Autor: ju? cienko

2006-05-10 juz cienko
A ciebie nikt nie pytal, europolacze :))) Polska jest tez welkim kolchozem. Amerykancy nazywaja Polske "european mexico", to ty napewno jestes polskim mexikancem :)

Autor: piziuzia

2006-05-11 pizduniu, taki ja mexikaniec, jak ty koziej wólki "reisentascha", kto wycina tak prymitywne posty...........................................
czyżby "winowaty"

Autor: ju? cienko

2006-05-11 ty ne prosto meksykanec", ty euromeksykanec! To welyka riznyca, zapamietaj EUROmeksykanec" ! :)

Autor: piziuzia

2006-05-11 pizduniu, nie powtarzaj się..........................................................
a ty to niby co, aborygen na wyginięciu??????????????

Autor: ju? cienko

2006-05-11 nie...

Autor: piziuzia

2006-05-11 raczej, jako żubr karpacki

Autor: ju? cienko

2006-05-11 nie, jako normalny czlowiek

Autor: piziuzia

2006-05-12 Normalny człowiek ? niemożliwe!
Jak mi kiedyś powiedział mój przyjaciel Ukrainiec : "ludzie na ukrainie dziela sie na trzy grupy : dobrych , złych i banderowców"

Autor: jarema

2006-05-12 no to ja jestem dobrym banderowcem ;)

Autor: piziuzia

2006-05-12 dziękuję za szczerość.......................

Autor: ju? cienko

2006-05-13 Ale ciekawo mi, na kogo dziela sie ludzi w polsce?

Autor: piziuzia

2006-05-13 banderowiec nie jest dobry ani zły, on jest okropny bo ani taki ani siaki, tu się uśmiecha a w plecy nóż wbija, wot szczo, typical fasci di comabatimento

Autor: ju? cienko

2006-05-13 ,, tu się uśmiecha a w plecy nóż wbija,"

a potem do koryta i pila;)

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-05-13 wyjąłeś mi to prosto z ust!!!!!!!!!!!!!!!!!!
heil Penemünde..........

Autor: ju? cienko

2006-05-13 juz cienko
ale toz same polska wychowala banderowcow...

Autor: piziuzia

2006-05-13 nie Polska, tylko nacjonalizm, który Doncow spapugował i udoskonalił od róznych ideologów tejże ideologii, a nieudololność i partactwo w stosunku do części mniejszości narodowych niektórych polityków sanacyjnych doprowadziła do udoskonalenia propagandy ounowskiej, lepsze byłyby efekty gdyby nie robiono nic, wtedy przy braku argumentów + przemysł = skuteczność, no ale zabrakło już czasu................................zgodnie z zasadą co nagle to po diable.........

Autor: ju? cienko

2006-05-14 A chyba Doncow nie mial racje? Czy moze chcesz skazac, ze wszytko to w co wierzyli miliony ludzie jest tylko brzedem?

Autor: piziuzia

2006-05-14 Cienias,
masz racje Dmowski byl lepszym nasladowca Spencera:
Taaaaaak oczywiscie Gazjeta
http://serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34791,3001444.html

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-05-14 Dmowski na pewno przewidziałby, że pod jego wpływem OWP nie będzie rozcinało brzucha dzieciom, a po Doncowie proszę bardzo efekty widzieliśmy

Autor: ju? cienko

2006-05-15 PMM dlaczego ty go "cieniasem" nazywasz ?
Ciebie także zamiast "poczytaj mi mamo" mozna wyzywac od dyslektyków.
Pięknie to tak?

Autor: jarema

2006-05-15 Z ,,cieniasem" kntynuje wpisy ,ktorych moze nie przeczytales bo zostaly skasowane.

Z toba sie nie bede bawil w taka wymiane ,wiec:

Lodync lobuzie lodemnie!!!

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-05-15 "Ukraińska prawda"

Autor: ju? cienko

2006-05-16 Aluzja do Polejszczuka??

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-05-21 http://www.ukraine-poland.com/publicystyka/publicystyka.php?id=1074

Podwójna tragedia
WIKTOR MEDWEDCZUK 2003-04-08 15:50:52

[.…] „TRUDNA OCENA
Dokonując ogólnej oceny tragedii wołyńskiej, przytoczę myśl ukraińskiego historyka Ihora Iljuszyna, autora opublikowanej niedawno książki nt. konfliktu między UPA i AK w latach II wojny światowej: "Jeśli chodzi o OUN-UPA, podkreślić należy, iż wśród licznych błędów (by nie powiedzieć przestępstw), jakich dopuścili się przedstawiciele obu tych struktur, bodaj największym okazała się DEPOLONIZACJA ZIEM ZACHODNIEJ UKRAINY (((czytaj Małopolski Wschodniej ; przyp. jarema))), czyli próba usunięcia stamtąd Polaków przemocą".
Nie można również nie zgodzić się ze stanowiskiem Jarosława Isajewicza, iż "za mordowanie ludności cywilnej odpowiedzialne są konkretne osoby, konkretni przestępcy", (( którym stawia się dzisiaj na Ukrainie pomniki; przyp jarema)) a nie uczestnicy ukraińskiego ruchu powstańczego jako całości. Za zbrodniczą depolonizację odpowiedzialność ponoszą jej bezpośredni inicjatorzy i wykonawcy z OUN-UPA, którzy należeli do konkretnych oddziałów. Byłoby niesłuszne utożsamianie ich ze wszystkimi bojownikami UPA, którzy walczyli o niezależność Ukrainy z uzbrojonym przeciwnikiem. „ [….]

Autor: jarema

2006-06-04 Według spisu powszechnego przeprowadzonego w 1931 roku, było w poszczególnych województwach :
1. Województwo lwowskie :1.805.000 Polaków, 1.067.900 Ukraińców, 232.900 Żydów, 22.300 innych narodowości.
2. Województwo stanisławowskie : 332.200 Polaków, 1.018.900 Ukraińców, 109.400 Żydów, 19.800 innych
3. Województwo tarnopolskie : 789.100 Polaków, 728.200 Ukraińców, 78.900Żydów, 4.200 innych.
4. Województwo wołyńskie : 346.600 Polaków, 1.418.300 Ukraińców, 205.40 Żydów, 115.200 innych

Do Ukraińców zaliczano podanych w spisie Ukraińców , Rusinów ( Łemków , Hucułów, Bojków i tych co nazywali siebie Rusinami)

Autor: jarema

2006-06-04 Cyferky z toho spysu to, łem pryczynok do szacunku kiłkosty, bo dobry włada polska pidtjahuwala pidrachunky na swoje.

Autor: mytro

2006-06-04 Do Ukraińców zaliczano podanych w spisie Ukraińców , Rusinów ( Łemków , Hucułów, Bojków i tych co nazywali siebie Rusinami)

Czy uchwala sejmu RP z 1928 roku nie tlumaczy tego?

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-06-04 nie dokładne cyferki a proporcje licz, mocium Panie

Autor: ju? cienko

2006-06-06 W spisie z 1931 r. nie było danych o narodowościach, lecz dane o języku ojczystym - a to nie jest to samo. Drugim wyróżnikiem w spisie było wyznanie.
Pisanie, że w jakimś województwie było x Polaków, y Ukraińców jest nadinterpretacją danych.

Autor: Wazdar

2006-06-09 Wychodzi, że według spisu powszechnego przeprowadzonego z 1931 roku w tych czterech województwach żyło około 3 300 000 Polaków. Jeżeli ich tam dzisiaj nie ma , to co sie z nimi stało ?

Czy to nie jest zbrodnia przeciwko ludzkości ?

Mam tylko nadzieję, że większość z nich tam jeszcze jest i kiedyś zaświadczy o swoich prawach do Kresowej Ojczyzny

Autor: jarema

2006-06-09 Wyjechali na zachód zagospodarowywac prastare piastowskie ziemie. Ot i cała prawda.

Autor: darino

2006-06-09 Każdy ma jakieś ulubione powiedzonka na tym „forumie.” Zauważyłem że ty darino często powtarzasz ; "ot i cała prawda", tak jakbyś miał na nią patent ,albo też sam sobie coś wmawiał.
A może z tą twoja „całą prawdą” jest tak , jak mawiał stary baca : „to je tzycio prowda. Bo wicie panocku jest : pirso prowda, drugo prowda i g......no prowda "
Ale niech tam, istotniejsze jest to, że Kresy Wschodnie od wieków zasiedlały miliony Polaków, którym odebrano albo życie albo dorobek całego życia i ziemie ojców.
Jak to się ma do skali deportacji w Akcji Wisła i do tego lamentu jaki tutaj słychać w szczególności od ciebie, mytra i harnasia..?

Autor: jarema

2006-06-09 Pchały sja na naszy zemli jak osy do wulyka.

Autor: mytro

2006-06-09 Wasza ziemię?
Myślałem ze sprawę polskości Małopolski Wschodnej w tym także Grodów Czerwińskich i Ziemi Wołyńskiej poczynając od X wieku w oparciu o ruskie kroniki Nestora i Halickie , już sobie wyjaśniliśmy.
Kto się pchał i kto je Lachom zabierał to już było - mam to znowu cytować ?
A poza tym gdyby nie późniejsze XV i XVI ręką polską prowadzone osadnictwo i gospodarka Dzikie Pola ciągnęłyby się od Zadnieprza aż po Bug.
Kozactwo i hajdamactwo niczego nie budowało a raczej sprawnie niszczyło. No !- czajki sprawnie budowało, ale to raczej spuścizna po Normanach grabieżom służąca.

Autor: jarema

2006-06-10 Małopolszcza, bo mało polakiw, a Wschidnja to pered Buhom, dalsze Hałyczyna.

Autor: mytro

2006-06-10 Lędzianie .... Następnie ulegli częściowej rutenizacji, co nastąpiło w wyniku działalności Kościoła Wschodniego po roku 1054, znajdującego się w stanie schizmy wobec Kościoła Łacińskiego. Innym przejawem rutenizacji terenów Lędzian były akcje deportacyjne podobne do działań Jarosława Mądrego w roku 1031, kiedy przesiedlił on po wcieleniu ziem lędziańskich do Rusi znaczną część ludności nad rzekę Roś (Zadnieprze), gdzie długo zachowywała ona swą odrębność etniczną. ...

ps. mytro, a kiedy oddacie nam Zadnieprze, przecież nawet w aszej religii mówi się nie kradnij,

Autor: kitek

2006-06-10 Czemu tego juz nie cytujesz?

W pierwszych dziesięcioleciach X wieku Lędzianie dostali się zapewne pod wpływy koczowniczych Madziarów. Natomiast, jak na to wskazują wzmianki w latopisach z 944 oraz dane Konstantyna VII Porfirogenety, w latach 40. X stulecia weszli w trybutarną zależność od Rusi Kijowskiej. Po roku 955, kiedy nastąpiła klęska Węgrów na Lechowym Polu, zwierzchnictwo nad nimi przejęło państwo czeskie, na co zdaje się wskazywać Dokument Biskupstwa Praskiego. W latach 70. X wieku najprawdopodobniej zostali wcieleni do państwa Mieszka. W 981 podbici przez Ruś, około 1018-1031 weszli w skład państwa piastowskiego w wyniku wyprawy Bolesława Chrobrego na Kijów, podobnie jak w latach 1077-1086, kiedy za zgodą władców Kijowa ziemie ich zaanektował Bolesław Śmiały. Następnie ulegli częściowej rutenizacji, co nastąpiło w wyniku działalności Kościoła Wschodniego po roku 1054, znajdującego się w stanie schizmy wobec Kościoła Łacińskiego.

Tam pisze "najprawdopodobniej",co nie znaczy napewno ,czy nawet ,ze bylo tak w ogole:)

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-06-10 co było "napewno" to mamcia znajdzie w encyklopedii of Ukraine pid redacją Kubijowicza

Autor: kitek

2006-06-12 "2006-06-09 Wychodzi, że według spisu powszechnego przeprowadzonego z 1931 roku w tych czterech województwach żyło około 3 300 000 Polaków. Jeżeli ich tam dzisiaj nie ma , to co sie z nimi stało ?
Czy to nie jest zbrodnia przeciwko ludzkości ?
Mam tylko nadzieję, że większość z nich tam jeszcze jest i kiedyś zaświadczy o swoich prawach do Kresowej Ojczyzny
Autor: jarema"

Szanowny Panie Jarema!
Wg spisu z 1931 r. w czterech wymienionych przez Pana województwach mieszkało 3 272 964 osób, które podały język polski jako ojczysty. Jednocześnie wyznawców obrządku rzymskokatolickiego było w tych czterech województwach 2 609 229.
Pisanie o ok. 3 300 000 Polaków jest nadinterpretacją danych.

Prosze także pamiętać, że w skład województwia lwowskiego wchodziły także m.in.: Rzeszów, Stalowa Wola, Tarnobrzeg, Kolbuszowa, Sanok czy Krosno.

Autor: Wazdar

2006-06-12 wazdar,

right on ;-))) / pozniej podlacze linke do mapy tego wojewodztwa z SANOKIEM, itd.......

Autor: harnas

2006-06-13 harnasia czesne slovo lipsze za miszok hrajcariv ;-))

Administracyjno Galicjo jak drevnijsze buvalo:

http://collections.ic.gc.ca/ukrainian/placenames/bukgal.htm

Avstryjaki "hnidy dvorski" Lemkivszczynu troxi nam obtialy.

Autor: harnas

2006-06-13 Wazdar, a ty nie słyszał , że może być Polak i wyznawać prawosławie...- a ?
A ty zobacz sobie w historię Ukrainy ,ile tam takich Polaków co cerkwie budowali i prawosławie wyznawali.
Ty sobie też teraz pojedź na Ukrainę , to ty se zubaczysz ślub prawosławnej Polki z katolickim Ukraińcem w lwowskiej katedrze. Oczywisci , katulicki katedrze, a jakże !

Niedawno tam byłem i wydaje mi sie że tylko po tej stronie Bugu uważajacy sie za Ukrainców "zadupianie" mają jakiś problem.

Autor: jarema

2006-06-13 Katołycka kafedra wo Lwowi to np. Sw. JURA.

Autor: mytro

2006-06-13 Nie ! Ja mówię o tej katedrze w której a król polski Jan Kazimierz składał śluby jasnogórskie.

Autor: jarema

2006-06-14 Lojej!! Lojej!!
Jaremus kiedys uznany i modny wsrod polskich sil zbrojnych(tu wiemy jakiej nazwy raczej bym uzyl;) ale niech tam) byl tzw test pacierza,powiedz mi wiec kochaniutki gdy taki Polak wyznania gr-kat czy tez prawoslawnego znal tylko wersje w SCS( "po rusinsku"),mogl pozostac, czy kopem w"xxxxx" kierowany byl w strone "za Zbrucz" ( w przeciwna podczas "W")????

Co do zadupia;) zgadzam sie z lokalizacja!!!

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-06-14 Test pacierza to stosowali ukraińscy chłopi już w 1939 roku wobec żołnierzy Września wracających z frontu, tylko że jak ktoś go nie zdał, to ginął na miejscu.

Autor: skotnik

2006-06-14 Wniosek:
Uczmy sie pacierza w roznych jezykach!!!


Autor: Poczytaj mi mamo

2006-06-14 Z jakiego frontu ?
Frontów wtedy nie było (no, własciwie były 3, ale tylko w nazwach).

Autor: darino

2006-06-14 I tu się muszę zgodzić z PMM, chociaż wolałbym nigdy nie być w takiej sytuacji, żeby język pacierza decydował o moim życiu. A przecież test pacierza stosowano też w czasie wojny w byłej Jugosławii, a więc stosunkowo niedawno. A uwaga Darino nieco mnie zdziwiła - nasi żołnierze zdążyli jednak trochę powalczyć na froncie we wrześniu 1939 r.; wśród nich było też sporo Ukraińców (po polskiej stronie, żeby nie było wątpliwości).

Autor: skotnik

2006-06-14 Znanja Otczenasza sprawdżano tyż w II wijni, jak polsky prowidnyky wtikaczyw prez Karpaty chtiły sja pidszyty pid naszych prowidnykiw.

Autor: mytro

2006-06-14 PMM-usiu ty jednak masz duże luki w historii.
Nie czytasz sam, mama pewno zapracowana, a może do tego jeszcze nauczyciel umarł ci wcześnie.
Uczyć się i jeszcze raz uczyć się, jak radził Rabin z Konstancina.

Szlachta w Koronie znała, rozumiała i posługiwała się łaciną, dlatego rozumienie mszy katolickiej było powszechne.
Konia z rzędem temu z ludu bożego kto rozumie SCS.
Byłem kiedyś na nabożeństwie prawosławnym w Monastyrze w Hajnówce i w kościele greko-katolickim w Kostomłotach. Ciekawe doświadczenie :
W obydwu to samo : jest śpiewany bardzo piękny dialog w SCS, ale tylko pomiędzy popem i chórkiem.
Reszta rozumie z tego tyle co z tureckiego kazania.
To powód dla którego zniesiono w KRK łacinę, bo lud boży łaciny już się nie uczy. A tak dialog jest pomiędzy księdzem a ludźmi w języku ojczystym.

W Hajnówce „grażdanki” w ławce przed nami ucięły sobie ploteczki, „myjąc tyłki” swoim synowym.
Zrywały się tylko na słowo Bóg , Jezus, Maryja ,wykonując trzykrotnie szeroki ,powiedziałbym "intensywny" gest krzyża. Potem siadały i kontynuowały „temat”.
Po nabożeństwie w Hajnówce odbył się festiwal chórów prawosławnych.
Po zakończeniu występu chóru zdążyłem klasnąć w dłonie w podziwie dla mistrzostwa artystów tylko dwa razy :
haziajki zerwały się z wściekłym oburzeniem mowie i we wzroku , które nas sparaliżowało…. - Zamordowałyby aby tylko nie dopuścić do braw.

PMM-usiu
Co do lokalizacji „zadupia” zgadzasz się , a co do narodowości tegoż..?


Darina nie skomentuje : wypowiedź żenująca. Ten portal w Birczy wykańcza go intelektualnie.

Mytruniu : a jakie oni mieli w 1939 paszporty ? : polskie czy już ukraińskie (może upowskie)

Autor: jarema

2006-06-14 Wystawisz za drzwi, a ten loknem wlizie;)

Chodzi mi tylko o to,ze tak rozpropagowana narodowosc polska na czasci tych terenow nabrala charakteru ,ze tak powiem ULOTNEGO i nie przezyla testu pacierza.
Wielu zgloszonych w spisie z 1931 roku zostalo przesiedlonych za Bug (na wschod) i na zachod.
Od fars jezykowych w cerkwi tak gr-kat jak i prawoslawnej staram sie trzymac z daleka,a i Polsce nie zawsze na dobre to wychodzilo;)

Co do lokalizacji „zadupia” zgadzasz się , a co do narodowości tegoż..?
Przede wszystkim terytorium, ale:
Wejdziesz miedzy wrony kraczesz jak i one!!!

Jakby nie patrzec jeden z efektow akcji "W".

Autor: Poczytaj mi mamo

2006-06-14 Tot bez lukiw nawit ne znaje, że w Kostomołotach to ne cerkwa hrekokatołycka.
W czasi wijny jak perechodyły nełehalno prez kordon to polaky mohły ne maty i żodnych paszportiw, piznijsze może dostały np. rumunsky. A polsky kurjery chtiły sja pidszyty pid naszych (chodyło oczewydno o zarobitok), bo naszy były w pereprowadżanju prez hranycju lipszy, a polak nawit jak byw dobrym kurjerom to sja traflało, że jak popyw to i sja pry palunci wygadaw i nimci ho zaharesztuwały.

Autor: mytro

2006-06-14 No zawsze to jakiś dowód, na lojalność Ukraińców wobec Niemców. Niemcy Polakom nie ufali, a Ukraińcom bardzo, a i nie bez powodu.

Autor: jarema

2006-06-14 Nycz spilnoho z temoju, czerhowyj chworyj natjak.

Autor: mytro

2006-06-17 W Kostomłotach (woj. lubelskie) istnieją dwie parafie:
katolicka, obrządku bizantyjsko-słowiańskiego p.w. św. Nikity, strona:
http://www.kostomloty-parafia-unicka.siedlce.opoka.org.pl/
prawosławna p.w. św. Serafima z Sarowa, zdjęcie:
http://www.lublin.cerkiew.pl/parafie/kostomloty/kostomloty.jpg

Autor: Wazdar

2006-07-16 http://expatpol.com/index.php?stsid=16753&kid=39&cktst=1

Autor: jarema

2006-07-16 Kresy majut, a foruma nit.

Autor: mytro

2006-07-16 powiedział co wiedział?????byle trzy po trzy....

Autor: ju? cienko


Powrót do FORUM z tematami

kontakt:  werchowyna@interia.pl (© 2002-2007) www.werchowyna.prv.pl   
www.werchowyna.nazwa.pl